Na drodze powiatowej między Stobnem a Naborowem doszło dziś rano do tragicznego zdarzenia. O godzinie 6:45 służby zostały zaalarmowane o potrąceniu rowerzysty. Niestety, mimo długiej reanimacji, życia poszkodowanego nie udało się uratować.
Na miejscu jako pierwsi z pomocą ruszyli świadkowie zdarzenia. Następnie w działania ratownicze zaangażowane były jednostki JRG Wołów, OSP Krzydlina Mała, policja, pogotowie ratunkowe oraz śmigłowiec LPR „Ratownik 13”.
– Prowadziliśmy reanimację przez około 30–40 minut, ale nie udało się przywrócić czynności życiowych. Rowerzysta miał około 50 lat – przekazał w rozmowie z Kurierem Gmin mł. kpt. Jakub Jarmuszczak, Zastępca Dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Wołowie.
Wstępne ustalenia sugerują, że przyczyną tragedii mogło być oślepienie kierowcy przez wschodzące słońce. Dokładne okoliczności wypadku bada policja.
Na miejscu pracowały służby:
- JRG Wołów – Renault D16 GBA 2/28 i MAN TGM 18.320 GBARt 3/16
- OSP KSRG Krzydlina Mała – MAN TGM 18.320 GBA 4,5/16
- Pogotowie ratunkowe oraz LPR „Ratownik 13”
- Policja
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A ścieżek rowerowych jak nie było tak nie ma. Za to mamy zero waste.
A ścieżek rowerowych jak nie było tak nie ma. Za to mamy zero waste.