Wpis na profilu radnych na Facebooku, pytanie na sesji i odpowiedź, która odwraca narrację. Sprawa mieszkań na tani wynajem pokazuje, jak polityczny przekaz zderza się z faktami.
Na profilu opozycji Dolnobrzeskich Radnych pojawił się wpis autorstwa Cezarego Muszyńskiego z Nowej Lewicy (powiat wołowski). I chwali działania swojego środowiska i jednocześnie stawia pytanie: dlaczego Brzeg Dolny nie sięga po środki na tzw. tani wynajem.
Wpis szybko zaczął żyć własnym życiem. Radni go lajkują, mieszkańcy komentują, a temat trafia na sesję.
Pytanie ponownie zadaje radna Maria Wabińska.
I wtedy pada odpowiedź, która zmienia kierunek dyskusji.
– Czekałem na to pytanie – mówi burmistrz Ireneusz Fura.
I przypomina: sprawa nie jest nowa. Projekt był przygotowywany w poprzedniej kadencji, w czasie, gdy w radzie zasiadali obecni dziś radni. A umowy podpisywali poprzedni włodarze. Kluczowy problem? Działka wskazana przez nich do inwestycji… nie należy do gminy. Efekt? Procedura stoi, a obecne władze jak twierdzą – próbują ją „odkręcić”. W tym samym czasie inne gminy, które przekazały własne grunty, już budują mieszkania z rządowych programów.
Na sali zapada cisza. Radna Maria Wabińska nie odnosi się do wyjaśnień. Nie ma polemiki. Nie ma sprostowania. I tu pojawia się najważniejszy zgrzyt. Wpis, który miał uderzyć w obecnego burmistrza, rykoszetem trafia w poprzednie władze i decyzje podjęte w tamtej kadencji. Mimo to post nadal wisi na profilu radnych. Bez aktualizacji. Bez odniesienia się do faktów, które padły publicznie na sesji. A przecież to radni, zwłaszcza ci z poprzedniej kadencji. powinni znać kulisy tej sprawy najlepiej. Nie znali?
** Sprawa dotyczy rządowego wsparcia budownictwa społecznego, realizowanego m.in. w ramach Społecznych Inicjatyw Mieszkaniowych (SIM) oraz Funduszu Dopłat z Banku Gospodarstwa Krajowego. To właśnie z tych środków powstają mieszkania na tzw. tani wynajem. Warunkiem uzyskania dofinansowania jest jednak posiadanie przez gminę działki pod inwestycję lub pełnego prawa do dysponowania nią. Brak uregulowanego stanu prawnego gruntu uniemożliwia realizację projektu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze