Oszuści znów próbują wykorzystać zaufanie obywateli do instytucji państwowych. Tym razem podszywają się pod akcję informacyjną związaną z tzw. „Poradnikiem Bezpieczeństwa”. Polska Policja apeluje o szczególną ostrożność i przypomina: żadnych wizyt, kontroli ani płatnych materiałów nie ma i nie będzie.
Jak informują służby, jedynym oficjalnym materiałem jest „Poradnik Bezpieczeństwa”, przygotowany i sygnowany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.
Policja otrzymuje sygnały o osobach, które: powołują się na rzekome kontrole związane z poradnikiem, oferują przekazanie materiałów „informacyjnych”, próbują wejść do mieszkań, żądają opłat lub danych osobowych, w tym numeru PESEL.
- To są próby oszustwa - podkreślają funkcjonariusze. - Ani Policja, ani żadna inna instytucja państwowa nie prowadzi kontroli domowych w związku z poradnikiem. Nie są też rozdawane żadne ulotki, formularze czy broszury.
Służby przypominają kilka podstawowych zasad bezpieczeństwa:
nikt nie ma prawa żądać pieniędzy pod pretekstem przekazania poradnika,
nikt nie powinien prosić o dane osobowe,
żadna instytucja nie wysyła „przedstawicieli” do mieszkań w tej sprawie.
Każdą taką sytuację należy traktować jako próbę wyłudzenia i niezwłocznie zgłosić Policji.
Jeśli ktoś ma wątpliwości co do autentyczności wizyty lub informacji, najlepszym rozwiązaniem jest kontakt z dzielnicowym. To on udzieli rzetelnych informacji i pomoże ocenić, czy dana sytuacja może stanowić zagrożenie.
Policja apeluje także o czujność wobec osób starszych, to one najczęściej stają się celem tego typu oszustów. Warto ostrzec rodzinę, sąsiadów i znajomych.
- Dbajmy o swoje bezpieczeństwo i ostrzegajmy innych – podkreślają funkcjonariusze.
„Poradnik bezpieczeństwa” to praktyczny przewodnik dla obywateli, który ma podnieść świadomość i przygotowanie na różne rodzaje zagrożeń. Powstał w odpowiedzi na dynamiczne zmiany w otoczeniu bezpieczeństwa, takie jak wojna za naszą wschodnią granicą, klęski żywiołowe, awarie infrastruktury czy ataki cybernetyczne.
Jest to nie instrukcja paniki, lecz narzędzie edukacyjne, ma pomóc rodzinom i społecznościom wiedzieć, jak reagować, kiedy normalne życie zostaje zakłócone przez sytuację kryzysową.
Publikacja zawiera konkretną, praktyczną wiedzę, w tym:
- Instrukcje postępowania w różnych sytuacjach kryzysowych — od powodzi czy pożaru, po blackout (długotrwały brak prądu), cyberataki czy zagrożenia militarne. Poradnik tłumaczy krok po kroku, jak się zachować, co zrobić najpierw i jakie opcje działania mamy w danej sytuacji.
- Listy kontrolne i checklisty, które pomagają upewnić się, że mamy wszystko, co niezbędne — np. co spakować do plecaka ewakuacyjnego lub jakie zapasy przygotować w domu.
- Sygnały alarmowe i komunikaty ostrzegawcze, z wyjaśnieniem, co oznaczają i jak na nie reagować.
- Numery alarmowe i wskazówki kontaktu ze służbami, żeby w sytuacji nagłej wiedzieć, gdzie dzwonić i jakie informacje będą potrzebne.
- Rodzinny plan awaryjny — przykładowy wzór dokumentu, który można uzupełnić, by każdy członek rodziny wiedział, co robić w razie ewakuacji lub izolacji.
- Porady dotyczące zabezpieczenia domu, mienia, zwierząt domowych i gospodarstwa — jak przygotować się tak, by maksymalnie ograniczyć szkody i chaos.
Publikacja jest dostępna w wersji papierowej, która stopniowo trafia do wszystkich gospodarstw domowych, oraz w wersji elektronicznej do pobrania online.
Rząd zapowiedział, że poradnik będzie również dostępny w aplikacji mObywatel oraz w wersjach ułatwiających korzystanie osobom z różnymi potrzebami czy niepełnosprawnościami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze