Reklama

W Platformie Obywatelskiej zakończyły się wybory. Michał Jaros ponownie szefem regionu. W powiecie wołowskim też bez zmian - przewodniczącym Bartosz Granat

08/03/2026 22:07

Zakończyło się emocjonujące głosowanie w wyborach wewnętrznych Platformy Obywatelskiej na Dolnym Śląsku. Przewodniczącym regionalnych struktur partii ponownie został Michał Jaros, wiceminister rozwoju i dotychczasowy szef dolnośląskiej Platformy.

 

Jaros rywalizował z wicemarszałkinią Sejmu Moniką Wielichowską, z którą wygrał 7 głosami. Ostatecznie to on uzyskał większe poparcie członków partii w regionie i utrzymał funkcję przewodniczącego.

 

W powiecie wołowskim przewodniczącym struktur powiatowych został Bartosz Granat.

 

Wcześniej odbyły się również wybory przewodniczących kół gminnych Platformy Obywatelskiej.

Przewodniczącymi struktur zostali:

 

  • w gminie Wińsko – Wojciech Adamczak,

  • w gminie Brzeg Dolny – Jakub Łukojko,

  • w gminie Wołów – Paweł Matusiewicz.

    Reklama

 

 

Wewnętrzne wybory w partii odbywają się cyklicznie i mają wyłonić władze odpowiedzialne za funkcjonowanie struktur w gminach, powiatach oraz na poziomie regionu.

 

 

Co zapowiadał Michał Jaros w kampanii

 

 

W trakcie kampanii przed wyborami Jaros podkreślał przede wszystkim potrzebę budowania jedności w regionalnych strukturach partii oraz wzmocnienia organizacji przed kolejnymi kampaniami wyborczymi. Jak mówił podczas spotkań z działaczami, celem jest stworzenie silnej drużyny zdolnej do wygrania kolejnych wyborów. 

 

Zapowiadał również budowę programu dla całego Dolnego Śląska oraz wzmocnienie struktur terenowych, tak aby partia była obecna „powiat po powiecie" i aktywnie działała w lokalnych społecznościach. 

Reklama

 

Nowe władze regionu będą odpowiadały m.in. za koordynację działań lokalnych struktur partii oraz przygotowanie ugrupowania do kolejnych kampanii wyborczych.

Powiat Wołowski postawił na Monikę Wielichowską, gdzie wygrała ona z Jarosem: 28 głosów do 2. Wynik daje z pewnością do myślenia oraz wykonania dalszej pracy przez Michała Jarosa w terenie i przekonania lokalnych działaczy do współpracy. M. Jaros wielokrotne bywał w powiecie wołowskim, szczególnie w gminie Wołów, gdzie otwierał największe inwestycje. Czego zatem zabrakło, że działacze postawili na posłankę Wielichowską? Może zwykłych rozmów, nie tylko przy okazji wielkich uroczystości. Pewnie będzie czas na rozliczenia i wnioski, tymczasem gratulujemy zwycięstwa.   

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/03/2026 09:31
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    PiS. da - niezalogowany 2026-03-09 11:18:04

    Zapomnieliście napisać , że p. Jaros razem z p.Granatem wykryli wielką aferę w Starostwie Wołowskim za rządów p. Dziarskiego . Jak byście zapomnieli chodziło o korzystanie z WC w starostwie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości