Już w najbliższą sobotę na wołowskim stadionie o godzinie 16:00 MKP Wołów zmierzy się z KS "1946" Rokita Brzeg Dolny. Potyczki między drużynami z obu miast zawsze zapisują się w kartach naszej historii. Obecność każdego kibica jest obowiązkowa!
Derby powiatu to zawsze wielkie piłkarskie święto, niezależnie od formy obu zespołów. Te mecze zawsze zapisują się na kartach historii i każda z tych drużyn chce wyjść zwycięsko z tego pojedynku. Na derbach stadion jest zawsze pełen kibiców obu zespołów, a na boiskowej murawie odgrywa się piłkarski spektakl. Dlaczego starcia tych drużyn tak elektryzują?
Walka o chwałę, historia derbów
Pojedynek między MKP a Rokitą to nie jest tylko piłkarski mecz. To prawdziwa batalia dwóch największych miast w powiecie, które ewidentnie mają sobie coś do udowodnienia. Zarówno Wołów jak i Brzeg Dolny od wielu dekad rywalizują na wielu płaszczyznach i każde z nich chce pokazać drugiemu, że to właśnie ono jest lepsze, bardziej rozwinięte. Piłkarskie mecze są doskonałym tego przykładem. Żadna z drużyn nigdy nie odpuszcza i nie tyczy się to jedynie meczów między Rokitą a MKP. Nawet w amatorskich rozgrywkach, kiedy zespół z Wołowa mierzy się z dolnobrzeskim odgrywa się prawdziwe piekło. Można było się o tym przekonać chociażby podczas ostatniej ligi futsalowej w Brzegu Dolnym, kiedy drużyna z Brzegu Dolnego RKS HUWDU podejmowała wołowskie Pewniaczki. Pomimo amatorskich rozgrywek był to niebywale emocjonujący mecz i widać było jak piłkarze obu drużyn są zmotywowani. Na pojedynki między zespołami z obu miast zawsze warto przyjść, a starcie MKP z Rokitą jest meczem na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Dwa kluby ponownie wpiszą się w kronikę powiatu i nie będzie to tylko kolejny piłkarski pojedynek. To istna batalia o pozycję w powiecie wołowskim. Piłkarscy reprezentanci obu miast z pewnością będą chcieli wyjść z niej zwycięsko, by udowodnić każdemu kto jest sportową siłą w naszym okręgu.
Kibice musieli trochę poczekać...
Dodatkowym smaczkiem jest fakt jak długo przyszło czekać kibicom na derby powiatu w piłce seniorskiej. Nie licząc obecnego sezonu, ostatni raz drużyny z obu miast rozegrały oficjalny mecz w lidze, był to sezon 11/12. Drużyna MKP grała wtedy w lidze okręgowej z ówczesnym KP Brzeg Dolny i od tamtej pory drogi obu zespołów mocno się rozeszły. KP Brzeg Dolny poszybowało wysoko w górę by następnie po paru nieoczekiwanie latach odejść z piłki seniorskiej, a MKP spadło wówczas na krótki okres do klasy A. Na szczęście od czasu powstania klubu KS "1946" Rokita Brzeg Dolny nawiązującego do tradycji piłki nożnej w Brzegu Dolnym drogi obu drużyn ponownie się zeszły. Kibice mogą w końcu oglądać obie drużyny walczące o punkty w seniorskiej piłce nożnej.
Kto ma szansę na zwycięstwo w tym roku?
Patrząc na ligowy układ tabeli można odnieść wrażenie, że to MKP Wołów jest faworytem w tym spotkaniu. Rzeczywiście, fakt że mecz rozgrywany jest na wołowskim stadionie daje sporą przewagę MKP, lecz derby tych drużyn rządzą się swoimi prawami i pozycja w tabeli może ostatecznie nie mieć większego znaczenia. Aktualnie MKP Wołów walczy o awans do IV. Ligi i zajmuje 2. miejsce w tabeli. KS Rokita po ostatnich zwycięstwach prawdopodobnie na stałe ulokowała się w środku tabeli, a w tym momencie są na 8. miejscu. Ostatni mecz odbył się jesienią poprzedniego roku, kiedy na dolnobrzeski stadion przybyła ekipa MKP pod wodzą trenera Krystiana Januszewskiego. Mecz zakończył się zdecydowanym zwycięstwem wołowskiej ekipy 1-5, a mecz rozgrywał się na na prawdę dobrym poziomie. Mimo okropnej pogody trybuny były pełne kibiców obu drużyn. Nie zabrakło głośnego dopingu, który niósł się po całym mieście.

Z czysto piłkarskiego punktu widzenia to wołowska drużyna ma wszelkie argumenty, żeby odnieść zwycięstwo. Siła własnego stadionu w tym sezonie jest nieoceniona. Stracili u siebie zaledwie 9 bramek w całym sezonie i nie przegrali żadnego meczu. Z drugiej strony zaś można im wytknąć nieciekawą formę w ostatnim czasie, kiedy to zremisowali na wyjeździe z przeciętnym Błyskiem Kuźniczysko i przegrali na terenie Wratislavii Wrocław. KS Rokita jest obecnie na fali i od przełamania fatalnej passy wygrywają każdy mecz. Trzeba jednak zauważyć, że biało-niebiescy, z wyjątkiem Polonii Trzebnica, mierzyli się z dużo słabszymi drużynami niż MKP Wołów. W ostatnim zwycięskim meczu z Galacticos Solną u siebie mieli ogromne problemy i często nadziewali się na kontry. Ten mecz to będzie prawdziwy sprawdzian dla ekipy Krystiana Sawko, którzy muszą potwierdzić swoją dobrą dyspozycję z rywalem z czołówki.
Presja o baraże
Na piłkarzach MKP ciąży ogromna presja w kontekście walki o IV. Ligę. Zespół musi walczyć o awans, mimo że prawdopodobnie stracili już szansę na bezpośrednią promocję z pierwszego miejsca. Nadal pozostaje szansa na walkę w barażach, lecz po piętach depcze im GKS Mirków, który traci 4 punkty do 2. miejsca w tabeli. Do końca sezonu zostało niewiele, a MKP musi wygrywać swoje mecze, jeśli chce myśleć o wyższej klasie rozgrywkowej. Zdecydowanie presja nie sprzyja wołowskiej ekipie. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja po drugiej stronie. KS Rokita Brzeg Dolny prawdopodobnie już może sobie odhaczyć kwestię utrzymania się w okręgówce. Po ostatnich dobrych wynikach mają już sporą zaliczkę nad strefą spadkową i mogą podejść do pojedynku na większym luzie. Mimo to prawdopodobnie i tak każdy z zawodników będzie w stu procentach zmotywowany do tego aby wygrać mecz. Kto go wygra? Odpowiedź poznamy już sobotniego wieczoru.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze