„Tak zaczyna się dewastacja" – napisała nasza czytelniczka, przesyłając zdjęcie z nowej obwodnicy Wołowa, na którym widać wygięte i uszkodzone znaki drogowe.
Zniszczenie znaków to nie tylko wandalizm, ale także poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa kierowców i pieszych. Uszkodzony lub nieczytelny znak może doprowadzić do wypadku, a odpowiedzialność ponosi sprawca.
Co grozi za niszczenie znaków drogowych?
Kodeks wykroczeń (art. 85 §1) – za uszkodzenie, usunięcie lub przesłonięcie znaku grozi areszt, grzywna albo ograniczenie wolności.
Kodeks karny (art. 288) – za zniszczenie mienia o większej wartości grozi nawet do 5 lat więzienia.
Oprócz tego sprawca może zostać obciążony kosztami naprawy znaków, które w przypadku obwodnic i nowych inwestycji są bardzo wysokie.
Policja przypomina, że dewastacja infrastruktury drogowej to nie „żart", lecz realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze