Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu – jeden z najważniejszych ośrodków leczenia chorób serca w Polsce – otrzyma 30 milionów złotych z Krajowego Planów Odbudowy na rozwój kardiologii i kardiochirurgii. Projekt został oceniony jako siódmy najlepszy w kraju.
Dla mieszkańców powiatu wołowskiego, gdzie choroby układu krążenia należą do najczęstszych przyczyn zgonów, to wyjątkowo dobra wiadomość. To właśnie do Wrocławia – do USK – trafia większość pacjentów z Wołowa, Brzegu Dolnego, Wińska czy Lubiąża po zawale, udarze, z niewydolnością serca czy zaburzeniami rytmu.
W ramach projektu powstanie nowa sala w Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii z pięcioma stanowiskami dla pacjentów we wstrząsie kardiogennym – najcięższym stanie niewydolności krążenia.
To szczególnie istotne dla mieszkańców powiatu wołowskiego, gdzie odległość do specialistycznego ośrodka wynosi 35–50 minut.
Nowa sala oznacza:
szybsze przyjęcie pacjenta po zawale lub nagłym zatrzymaniu krążenia,
natychmiastowe podłączenie do ECMO (sztucznego płuca-serca),
większe szanse na przeżycie i powrót do sprawności.
— To nie rewolucja, lecz konsekwentne doskonalenie tego, co już działa wyjątkowo dobrze – podkreśla prof. Piotr Ponikowski, rektor Uniwersytetu Medycznego i dyrektor Instytutu Chorób Serca USK.
W USK powstanie również druga sala hybrydowa, w której można jednocześnie wykonywać zabiegi kardiochirurgiczne i kardiologii interwencyjnej.
Dzięki temu lekarze będą mogli:
wszczepiać zastawki metodą przezcewnikową (TAVI),
naprawiać zastawkę mitralną,
usuwać skrzepliny,
przeprowadzać zabiegi wysokiego ryzyka bez konieczności przewożenia pacjenta między salami.
Dla pacjentów z Wołowa, Brzegu Dolnego czy Lubiąża oznacza to:
mniej inwazyjne procedury,
krótszy pobyt w szpitalu,
szybszą rehabilitację i powrót do życia rodzinnego i zawodowego.
— Druga sala pozwoli nam szybciej reagować w nagłych sytuacjach i utrzymać europejski poziom leczenia – mówi dr hab. Wiktor Kuliczkowski, kierownik Pracowni Hemodynamiki i koordynator SHOCK TEAM.
Trzeci element projektu to zakup zaawansowanej aparatury diagnostycznej i zabiegowej, w tym:
wysokiej klasy echokardiografów,
systemów elektrofizjologicznych do ablacji,
stacji 3D do rekonstrukcji obrazu serca,
nowego aparatu do krążenia pozaustrojowego,
respiratorów, pomp infuzyjnych i sprzętu przyłóżkowego.
Z perspektywy powiatu wołowskiego oznacza to:
dokładniejszą diagnostykę,
szybsze wykrywanie zaburzeń rytmu (np. migotania przedsionków),
precyzyjne planowanie zabiegów,
mniejszą liczbę koniecznych wyjazdów do innych województw.
— Chcemy, by pacjent miał zapewnioną ciągłą opiekę – od pierwszego kontaktu, przez zabieg, aż po rehabilitację – mówi lek. Maciej Kamiński, zastępca dyrektora ds. medycznych.
USK jest jednym z liderów polskiej kardiologii i kardiochirurgii. Tylko w 2024 roku przeprowadzono tam 49 transplantacji serca – najwięcej w kraju. Od początku programu wykonano ich już 224.
To tu trafiają pacjenci:
po zawale z Brzegu Dolnego,
z niewydolnością serca z Wołowa,
z arytmią z Lubiąża,
po nagłych zatrzymaniach krążenia z całego powiatu.
Nowe inwestycje oznaczają, że ich szanse na przeżycie i skuteczne leczenie będą jeszcze większe.
— Nowoczesne technologie i doświadczone zespoły to fundament jakości leczenia – podkreśla prof. Michał Zakliczyński z Oddziału Transplantacji Mechanicznego Wspomagania Krążenia.
W powiecie wołowskim choroby układu krążenia są jedną z głównych przyczyn hospitalizacji. Każde skrócenie czasu interwencji, każdy dodatkowy specjalista i każde nowe stanowisko intensywnej terapii przekłada się na realne życie mieszkańców.
Ta inwestycja oznacza:
szybszą pomoc dla pacjentów z Wołowa, Brzegu Dolnego i okolic,
dostęp do najnowocześniejszych metod leczenia,
większą skuteczność terapii po zawale, udarze czy w niewydolności serca,
krótsze pobyty i lepszą opiekę po wyjściu ze szpitala.
Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu jest dla naszego regionu szpitalem referencyjnym najwyższego poziomu – i właśnie zyskał potężne wsparcie, które w praktyce odczują pacjenci z całego powiatu wołowskiego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze