Reklama

Wybory 2023. Kiedy będą oficjalne wyniki?

16/10/2023 09:29

Trwają wybory parlamentarne, które są istotnym wydarzeniem dla naszego kraju. Wczoraj udaliśmy się do urn, zagłosować na swoich reprezentantów do Sejmu i Senatu. Część osób wzięła udział też w ogólnokrajowym referendum. Po zamknięciu lokali wyborczych o godz. 21 poznaliśmy wstępne wyniki wyborów. Od rana napływają też nowe informacje na temat wyników referendum. Kiedy zostaną podane oficjalne wyniki wyborów parlamentarnych?

Pierwsze wyniki sondażowe, zwane exit poll, zostały ogłoszone już o godzinie 21, tuż po zamknięciu lokali wyborczych. To sondaż przygotowany przez IPSOS dla stacji telewizyjnych TVN, Polsat i TVP. Przyjmuje się, że średni margines błędu może wynieść 2 punkty procentowe, co oznacza, że wyniki te mogą być solidnym odzwierciedleniem wyborczego nastroju społeczeństwa.

Wyniki wyborów exit poll

Prawo i Sprawiedliwość zdobyło 36,8% poparcia wyborców według danych podanych przez IPSOS, co przekłada się na 200 mandatów w Sejmie i Senacie. Na drugim miejscu znalazła się Koalicja Obywatelska z wynikiem 31,6%, co przekłada się na 163 mandaty. Trzecie miejsce przypadło Trzeciej Drodze, która zdobyła 13% głosów i 55 mandatów w parlamencie.

Reklama

Za podium znalazły się kolejne ugrupowania polityczne. Lewica z wynikiem 8,6% uzyskała 30 mandatów, Konfederacja z wynikiem 6,2% zdobyła 12 mandatów, a Bezpartyjni Samorządowcy otrzymali 2,4% poparcia.

Frekwencja w tych wyborach była rekordowa i wyniosła imponujące 72,9%, co świadczy o zaangażowaniu polskich obywateli w proces demokratycznego wyboru swoich przedstawicieli.

Kiedy oficjalne wyniki wyborów?

Przewodniczący PKW, Sylwester Marciniak, przekazał, że oficjalne wyniki zostaną ogłoszone najpóźniej we wtorek, 17 października, w godzinach przedpołudniowych. Zaznaczył także, że byłby zadowolony, gdyby to nastąpiło nawet wcześniej, być może już w godzinach nocnych z poniedziałku na wtorek. Jednakże podkreślił, że najważniejsze jest rzetelne przeprowadzenie wszystkich procedur wyborczych przez komisje.

Reklama

Przyjrzyjmy się również historii poprzednich wyborów parlamentarnych w Polsce. W roku 2019 wybory odbyły się 13 października, a wyniki zostały ogłoszone następnego dnia. W 2015 roku wybory miały miejsce 25 października, a wyniki były dostępne dwa dni później, 27 października.

Tak więc, poczekamy jeszcze, zanim poznamy oficjalne wyniki tych wyborów parlamentarnych. Będziemy śledzić rozwój sytuacji i dostarczymy Państwu najnowsze informacje, jak tylko zostaną ogłoszone oficjalne wyniki.

Wyniki referendum

Reklama

W niedziele miało miejsce też ogólnokrajowe referendum. W poniedziałek rano Państwowa Komisja Wyborcza (PKW) podała dane z 11,29 proc. obwodów, co stanowi 3555 z 31497 obwodów. Frekwencja w tych obwodach wyniosła 44 proc., co oznacza, że 1 mln 35 tys. 713 ważnych kart oddano spośród 2 mln 353 tys. 815 uprawnionych do głosowania w tych obszarach, gdzie dane były już dostępne.

Co więcej, PKW podała wyniki odpowiedzi na cztery pytania referendalne. Pierwsze pytanie brzmiało: "Czy popierasz wyprzedaż majątku państwowego podmiotom zagranicznym, prowadzącą do utraty kontroli Polek i Polaków nad strategicznymi sektorami gospodarki?" Na to pytanie aż 96,59 proc. odpowiedziało "nie". Drugie pytanie dotyczyło podniesienia wieku emerytalnego, w tym przywrócenia podwyższonego do 67 lat wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn. Tutaj 95,04 proc. wyraziło opinię "nie". Na trzecie pytanie: "Czy popierasz likwidację bariery na granicy Rzeczypospolitej Polskiej z Republiką Białorusi?" odpowiedziało "nie" aż 96,14 proc. osób, które wzięły udział w referendum. Ostatecznie, na ostatnie pytanie: "Czy popierasz przyjęcie tysięcy nielegalnych imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki, zgodnie z przymusowym mechanizmem relokacji narzucanym przez biurokrację europejską?" odpowiedziało "nie" 96,94 proc. osób.

Reklama

 

 

 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ja - niezalogowany 2023-10-17 01:24:54

    Jak czytam takie komentarze na fb jak pisze Pani Edyta Wróbel (matka 4 dzieci jak widać na fb zapewne pobierająca 500 plus , do tego zapewne korzystająca z bonu turystycznego od podkreślam tego pisu niedobrego ) i taka osoba pisze że za dług publiczny odpowiadają wyborcy pisu to uważam że niektórzy w Polsce powinni mieć odebrane prawa wyborcze bo jak widać na polityce znają na poziomie ucznia 1 klasy podstawowej ... ale to zapewne niedługo tej Pani wyjdzie bokiem ta niby dobra zmiana bo jeżeli myśli że dług publiczny magicznie zniknie... to naprawdę mi żal, pomimo przegranej pisu to cieszy mnie jedna rzecz wszyscy glosujący na inne partie zobaczą teraz ten swój urojony w głowach lepszy rząd...z satysfakcją będę patrzeć jak ta ich dobra zmiana będzie wyglądała...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości