Zostanie prawdziwym strażakiem to marzenie wielu dzieci, ale droga do munduru w Wołowie okazuje się wyjątkowo kręta dla dorosłych kandydatów. Prześledziliśmy wyniki pierwszych etapów rekrutacji w Komendzie Powiatowej PSP. Statystyki są nieubłagane: z dużej grupy chętnych, którzy przeszli weryfikację dokumentów, po testach sprawnościowych została mniej niż połowa.
Rekrutacja do straży to proces wieloetapowy, w którym nie ma miejsca na najmniejszą słabość. Każdy kolejny szczebel drabiny do zawodowej służby brutalnie weryfikuje przygotowanie kandydatów.
W pierwszym etapie komisja kwalifikacyjna pod lupę wzięła dokumenty kandydatów. Weryfikacja przebiegła pomyślnie dla szerokiej grupy osób. Na liście startowej znalazło się aż 38 kandydatów, którzy spełnili wymagania formalne i zostali dopuszczeni do sprawdzianu fizycznego.
2 marca 2026 r. rozpoczęła się prawdziwa walka. Kandydaci musieli stawić czoła wyzwaniom, które wymagają wszechstronnej sprawności:
Podciąganie na drążku (w siedzibie Komendy),
Bieg po kopercie (sprawdzian zwinności),
Beep test (mordercza próba wydolnościowa na hali OSiR przy ul. Panieńskiej).
Wyniki tego etapu okazały się dla wielu „ścianą nie do przebicia”. Z 38 dopuszczonych osób:
16 osób zaliczyło testy z wynikiem pozytywnym.
16 osób otrzymało wynik „niezaliczony”.
6 osób w ogóle nie stawiło się na start.
Oznacza to, że zaledwie 42% wszystkich kandydatów zdołało sprostać rygorystycznym normom punktowym (min. 50 pkt dla mężczyzn i 46 pkt dla kobiet).
Do kolejnego etapu zakwalifikowała się „szczęśliwa szesnastka” o numerach identyfikacyjnych: 2, 9, 10, 11, 12, 13, 15, 17, 19, 21, 23, 27, 28, 32, 35, 36.
Dziś, 4 marca o godzinie 10:00, w Wołowie odbywa się decydujący III etap – sprawdzian braku lęku wysokości (akrofobia). Strażak musi być gotowy do pracy na drabinie mechanicznej czy dachach płonących budynków. Tutaj nie liczą się już mięśnie, a stalowe nerwy. Jeden moment zawahania na wysokości może oznaczać koniec marzeń o służbie w tym roku.
Trzymamy kciuki za kandydatów! Bycie strażakiem to nie tylko zawód – to misja, która wymaga siły lwa i ogromnej odporności psychicznej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze