Reklama

3,5 promila i cofnięte uprawnienia. Wołowscy policjanci zatrzymali kierowcę, który mógł doprowadzić do tragedii

24/10/2025 10:17

Policjanci z Wołowa tym razem zatrzymali 40-letniego mieszkańca powiatu lubińskiego, który prowadził peugeota, mając w organizmie aż 3,5 promila alkoholu. Na dodatek – jak ustalili funkcjonariusze – mężczyzna miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami.

– Styl jazdy kierowcy od razu wzbudził nasze podejrzenia. Po zatrzymaniu pojazdu wszystko stało się jasne – był wyraźnie nietrzeźwy – relacjonuje asp. Janusz Rosa, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wołowie.

Badanie alkomatem tylko potwierdziło przypuszczenia policjantów. Wynik – 3,5 promila – oznacza stan głębokiego upojenia alkoholowego, w którym człowiek traci zdolność logicznego myślenia i koordynacji ruchów.

Po sprawdzeniu danych kierowcy okazało się, że nie powinien w ogóle wsiadać za kółko – kilka miesięcy wcześniej stracił uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Samochód został więc zabezpieczony procesowo i może zostać przejęty przez Skarb Państwa.

Reklama

– Za popełnione przestępstwa mężczyźnie grozi do trzech lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów oraz obowiązkowa opłata w wysokości co najmniej pięciu tysięcy złotych – przypomina asp. Rosa.


Problem, który wciąż wraca

Choć takie przypadki nie zdarzają się codziennie, to policjanci przyznają, że nietrzeźwi kierowcy wciąż pojawiają się na dolnośląskich drogach. Według danych Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, tylko w pierwszej połowie tego roku funkcjonariusze zatrzymali ponad 5,5 tysiąca kierowców pod wpływem alkoholu lub środków odurzających.

Reklama

W 2024 roku na Dolnym Śląsku doszło do 158 wypadków spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców, w których zginęło 25 osób, a ponad 170 zostało rannych. To mniej niż rok wcześniej, ale – jak podkreślają mundurowi – każdy taki przypadek to potencjalna tragedia, której można było uniknąć.

Nietrzeźwi kierujący stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego – mówi asp. Rosa.


Prawo jest coraz surowsze

Od zeszłego roku obowiązują przepisy, które pozwalają sądowi orzekać przepadek pojazdu, jeśli kierowca był nietrzeźwy. Nawet jeśli samochód nie należał do niego, sąd może orzec przepadek jego równowartości. - Mężczyzna został zatrzymany, a o jego dalszym losie zdecyduje sąd. Zgodnie z art. 178a § 1 Kodeksu karnego, prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem zagrożonym karą do 3 lat pozbawienia wolności. Sąd może również orzec zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a ponadto obligatoryjnie wymierza świadczenie pieniężne na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie co najmniej 5 tysięcy złotych (a w przypadku recydywy – nie mniej niż 10 tysięcy złotych) - tłumaczy wołowski policjant. - W określonych przypadkach sąd może również orzec przepadek pojazdu mechanicznego, którym kierował nietrzeźwy sprawca, bądź równowartość jego wartości, jeśli nie stanowił on jego własności - dodaje.

Reklama

Piłeś? Nie jedź.
To proste hasło, które – jak przypominają policjanci – wciąż pozostaje aktualne. Bo za każdym razem, gdy ktoś wsiada za kierownicę po alkoholu, ryzykuje nie tylko swoim życiem, ale i cudzym.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/10/2025 10:34
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości