Takie spekulacje pojawiły się zaraz po przegranych przez Artura Michałka wyborach na burmistrza. W Brzegu Dolnym mieszkańców czekają bowiem jeszcze wybory uzupełniające do Rady Miejskiej.
Ireneusz Fura zanim został burmistrzem startował też do Rady Miejskiej. I wygrał tam w okręgu nr 2 (ulice: Grenadierów, Aleje Jerozolimskie numery: 40 ‑ 49, Kaflarska, Jana Kochanowskiego, Kolejowa, Kręta, Krótka, Leśna, 1 Maja, Młyńska, Mostowa, Odrodzenia numery: 3 ‑ 7, Odrzańska, Ogrodowa numery: 13, 15, Parkowa, Podwale, Prosta, Przejazd, Rolnicza, Słoneczna, Stawowa, Towarowa, Urazka, Wodna, Zakładowa) zdobywając 126 głosów. Teraz po objęciu funkcji burmistrza, musi zrezygnować z mandatu radnego. A to oznacza, że w Brzegu Dolnym odbędą się wybory uzupełniające. Może w nich wystartować każdy, również Artur Michałek. I taka informacja pojawiła się zaraz po wyborach 21 kwietnia. Co więcej spekulowano, że wystartuje, wygra i zostanie przewodniczącym Rady.
W okręgu nr 2 7. kwietnia oprócz I. Fury startowali jeszcze: Kozłowska Katarzyna (69 głosów, KW "Stowarzyszenie Bezpartyjni Samorządowcy ), Połeć Dorota Paulina (92 głosy, KWW "Obywatelski Brzeg Dolny) i Trzusło Jakub (114 głosy, KWW DIS). Kogo wystawią teraz inne komitety? Czy A. Michałek będzie chciał iść z burmistrza na radnego? To się okaże już w ciągu najbliższych tygodni. Zgodnie z art. 386. Kodeksu Wyborczego wybory uzupełniające odbędą w ciągu 3 miesięcy od daty stwierdzenia wygaśnięcia mandatu radnego.
Przypomnijmy w Radzie Miejskiej obecnie jest 11 radnych z DIS i 4 z opozycji, ale ci już mają burmistrza ze swojego ugrupowania, który zaprosił wszystkich radnych do współpracy. Czy większość przyjmie tę propozycję czy przystąpi do ataku, aby utrudnić pracę nowo wybranemu burmistrzowi? Ale jaki to miałoby sens? Zatrzymanie rozwoju Brzegu Dolnego? Tego nikt nie chce, a do zrobienia jest wiele.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze