Reklama

Bohdan Stawiski: "Lenistwo polityków to grzech". Kogo trzeba "przegonić" z powiatu?

12/01/2024 09:13

Rozmowa z Bohdanem Stawiskim o lokalnej polityce, powiecie i dlaczego billboardy z jego wizerunkiem pojawiły się w mieście?

Cytat: "Pan starosta Dziarski schował się przed ludźmi w zamku, niczym legendarny Popiel na wieży i czeka, aż zjedzą go myszy".

- W Wołowie głośno o billboardach z Pana wizerunkiem. Co chce Pan przekazać mieszkańcom? To jakiś happening?

-  Powiat wołowski potrzebuje prawdziwego impulsu do działania. Teraz wszystko stoi w miejscu. Nic się nie dzieje. Jednym słowem marazm, uwiąd i bezrad lokalnych władz. Potrzebujemy prawdziwej dyskusji o naszych sprawach. Brakuje dialogu. Za dużo jest za to zwykłego szczucia jednych na drugich. Brzeg Dolny kłóci się z Wołowem. Wołów z Wińskiem. Wińsko z Brzegiem. A starosta Janusz Dziarski ze wszystkimi. Z tym trzeba skończyć. Samorządowcy nie mogą się wiecznie okładać kijami, bo to droga donikąd.

Reklama

-  Nie pytam wprost o Pana plany ze startem do samorządu, bo kampania wyborcza jeszcze nie ruszyła. Ale czy billboardy mają coś z tym wspólnego?

- Nie. Te bilbordy to nie jest akcja wyborcza czy polityczna, tylko społeczny sprzeciw wobec bylejakości lokalnych władz. To się w głowie nie mieści jak marnotrawiony jest potencjał naszego powiatu, naszych mieszkańców, którzy poświęcają swój czas, aby coś ciekawego zrobić dla innych. Starostwo zamiast pomagać ludziom, inicjować pozytywne zmiany nic nie robi.

Reklama

Pan starosta Dziarski schował się przed ludźmi w zamku, niczym legendarny Popiel na wieży i czeka, aż zjedzą go myszy.

Nigdzie go nie ma, o jego aktywności nie można przeczytać ani w mediach tradycyjnych ani społecznościowych. Jednym słowem nasz powiat nie ma Starosty. Jego zarząd niestety nie jest lepszy. To smutne, ale niestety prawdziwe.

- We Wrocławiu zasłynął Pan z wielu akcji pokazujących nieudolność polityków czy samorządowców. Sam prezydent Wrocławia Jacek Sutryk pana blokował w mediach społecznościowych. Był tego jakiś skutek?

Reklama

- Kropla drąży skałę. O patologiach i złych rzeczach należy mówić i je piętnować. W szczególności dotyczy to leniwych polityków, bo to oni są utrzymywani z naszych podatków i to od nich należy wymagać. Nagłaśnianie takich rzeczy to kwestia przyzwoitości.

- Kogo z samorządowców, w powiecie wołowskim należałoby, mówiąc kolokwialnie "przegonić", bo zamiast rozwijać powiat, to mu szkodzą?

- Tych którzy są politycznymi obibokami i leniami.

- Czyli?

- Pyta Pani wprost więc odpowiem wprost. Pan starosta Janusz Dziarski za zniszczenie służby zdrowia, brak nocnych dyżurów aptek, "nicnierobienie" w sprawach społecznych, zaniedbane remonty dróg, czy brak zgody na utworzenie komunikacji zbiorowej w powiecie powinien już dzisiaj opuścić Zamek i odejść z samorządu. Niestety nie radzi sobie, podobnie jak cały zarząd powiatu. Przypominam, że lenistwo to grzech.

Reklama

- A czego brakuje w powiecie wołowskim? Tak realnie, bo wiadomo, że uzdrowiska tu nie zrobimy czy wyciągów narciarskich.

- Brakuje myślenia o mieszkańcach. Obecna władza, ale także ta poprzednia zapomina o swoich wyborcach dzień po otrzymaniu mandatu. To nie tak powinien wyglądać samorząd. Samorząd jest dla ludzi, to nasi mieszkańcy, My wszyscy powinniśmy mieć wpływ na rozwój naszej lokalnej wspólnoty. A co nam oferują obecne władze? Nic. Powiat potrzebuje zbiorowej komunikacji autobusowej łączącej wszystkie nasze gminy. Niestety teraz ludzie bez samochodów, czy osoby starsze nie mogą dojechać autobusem do lekarza, na stację kolejową czy zakupy. To nie jest normalne. Brakuje nam również dostępu do służby zdrowia. Dzieciaki, młodzież powinny mieć szansę rozwoju. Za mało też myśli się o turystyce. Mamy przecież ścieżki rowerowe, park krajobrazowy, będzie niedługo przystań w Brzegu i Lubiążu, mamy klasztor cystersów w Lubiążu. Te atuty trzeba wykorzystać. Bo to teraz leży i piszczy...

Reklama

- Zdradzimy nam Pan co jeszcze szykuje w najbliższym czasie, jakieś inne akcje społeczne?

- Ostatnio mocno angażowałem się w to, aby do Brzegu i Wołowa jeździły nowoczesne pociągi KD zamiast wysłużonych i brudnych składów Przewozów Regionalnych. Udało się. Chciałbym teraz doprowadzić do otwarcia przejścia na dworcu kolejowym w Wołowie dla matek z wózkami, osób starszych i niepełnosprawnych. PKP robi nam pod górkę, ale trzeba wywierać na nich społeczną presję.  Do tego cały czas angażuję się w lokalne inicjatywy, takie jak np. pomoc dla ochotniczych straży pożarnych w pozyskiwanie sprzętu oraz wsparcie dla drużyn sportowych. Dzieciaki przecież muszą coś robić, grać, rozwijać swoje pasje.

Reklama

- Wygląda jednak na to, że możemy spodziewać się Pana na listach wyborczych do Powiatu?

- Tak jak mówiłem na początku rozmowy. Powiat potrzebuje impulsu ... także nowych ludzi z pomysłami. 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Eda - niezalogowany 2024-01-12 14:37:41

    A najśmieszniejsze w tym wszystkim jest, że KD puściły na trasę te same jak to ten pan nazywa brudne stare składy, tylko że przemalowane na biał-żółto.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Ania - niezalogowany 2024-01-12 15:19:59

    Przecież to brednie.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tomek z Wołowa - niezalogowany 2024-01-12 19:10:36

    Dobrze gość gada. Trzeba przegonić PiS .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości