Reklama

Co z tymi dronami? Na nasze pytania odpowiada Zakład Karny, PCC Rokita oraz gmina Wołów i Brzeg Dolny

Drony stały się nieodłącznym elementem naszej rzeczywistości, służą do zabawy, robienia pamiątkowych zdjęć, a także do pracy. Jednak rosnąca popularność bezzałogowców niesie za sobą konieczność twardego przestrzegania prawa. W kontynuacji naszego tematu sprawdziliśmy, jak sytuacja wygląda u kluczowych instytucji w naszym powiecie. Oficjalne odpowiedzi przesłały nam m.in. służby więzienne, dolnobrzeski gigant chemiczny oraz urzędnicy z Wołowa i Brzegu Dolnego. Okazuje się, że mapa regionu jest pełna "pułapek", w których nieautoryzowany lot może skończyć się nawet więzieniem.

Gmina Wołów

W samej gminie Wołów sytuacja jest mocno podzielona. Jeśli chodzi o tereny publiczne zarządzane przez miasto, urzędnicy nie zdecydowali się na wprowadzanie żadnych własnych, dodatkowych obostrzeń, a wszystko opiera się na ogólnych przepisach krajowych.

– Aktualnie Gmina nie ma regulacji określających loty dronami na terenie Gminy Wołów i odbywają się one na podstawie obecnie obowiązujących przepisów. Ewentualne filmowanie imprez masowych organizowanych przez Gminę, może się odbywać pod warunkiem spełnienia wszystkich wymaganych przepisów zgodnie z powszechnie obowiązującymi przepisami – mówi Stanisław Maciocha, Inspektor z Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w Urzędzie Miejskim w Wołowie.

Reklama

Co ważne, mieszkańcy latają kulturalnie: – Odnośnie skarg, do dnia dzisiejszego, nie wpłynęła ani jedna skarga od mieszkańców odnośnie dronów zakłócających prywatność lub generacji hałasu na osiedlach mieszkalnych – podsumowuje urzędnik.

Sytuacja zmienia się jednak o 180 stopni, gdy zbliżymy się do jednego z najbardziej strzeżonych miejsc w regionie – Zakładu Karnego w Wołowie. Tutaj niebo jest całkowicie zablokowane.

– Wlot nad jednostkę penitencjarną jest zabroniony, a przestrzeń jest wyłączona z lotów. Strefę ochronną obowiązującą w obszarze Zakładu Karnego w Wołowie wyznaczyła Polska Agencja Żeglugi Powietrznej. W przypadku nieuprawnionego lotu operatorowi grożą konsekwencje finansowe oraz prawne – nawet do 5 lat pobawienia wolności (w myśl art. 212 - Prawo lotnicze) – informuje mł. chor. Angelika Janik-Kowal, rzecznik prasowy dyrektora Zakładu Karnego w Wołowie.

Reklama

Służba Więzienna ma pełne prawo do radykalnych działań, jeśli ktoś spróbuje ten zakaz złamać. – Wołowska jednostka nie odnotowała przypadków nielegalnych lotów dronami bądź prób naruszenia przestrzeni powietrznej, jednakże w przypadku ww. próby dysponujemy określonymi procedurami bezpieczeństwa, ponadto Ustawa o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej z dn. 24 maja 2013 r. uprawnia funkcjonariuszy Służby Więziennej do zniszczenia, unieruchomienia albo przejęcia kontroli w sytuacji, gdy bezzałogowy statek powietrzny wbrew zakazowi wykonuje operację w strefie geograficznej ustanowionej nad obiektami, urządzeniami lub obszarami istotnymi dla bezpieczeństwa państwa i bezpieczeństwa publicznego – ostrzega mł. chor. Angelika Janik-Kowal.

Reklama

Gmina Brzeg Dolny

Brzeg Dolny to z punktu widzenia lotnictwa teren skrajnie restrykcyjny. Wszystko przez zakłady chemiczne. Nad samą firmą oraz w promieniu aż 3 kilometrów od niej obowiązuje całodobowa strefa zakazana (DRA-R) sięgająca do wysokości 1220 metrów. Zapomnij o tym, że po prostu wyjmiesz drona z pudełka i polecisz nad Odrę. Żeby legalnie oderwać się od ziemi w tej strefie, musisz najpierw uzyskać oficjalną zgodę od samego zarządzającego terenem. Trzeba uderzać bezpośrednio do dyspozytorów PCC Rokita (pod numery: 71 794 25 55 lub 71 794 29 98). Dopiero po ich „zielonym świetle” i zrobieniu obowiązkowego zameldowania (check-in) w aplikacji DroneTower można odpalić silniki. Lot bez zgody nad zakładami chemicznymi to prosta droga do prokuratora.

Kompleks chemiczny PCC Rokita, z uwagi na specyfikę produkcji i bezpieczeństwo strategiczne, jest objęty specjalną strefą geograficzną wyznaczoną przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej. Każdy lot bezzałogowca w tym miejscu bez odpowiednich uprawnień to złamanie prawa. – Zgodnie z Rozporządzeniem Wykonawczym Komisji Unii Europejskiej 2019/947 w przestrzeni powietrznej wyznaczone są strefy geograficzne dla systemów bezzałogowych statków powietrznych. Szczegółowe informacje o strefach znajdują się na stronie Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Loty w strefie mogą być wykonywane wyłącznie za zgodą PCC Rokita – tłumaczy Izabella Zalewska, doradca do spraw komunikacji społecznej w PCC Rokita.

Reklama

Za to na miejskich terenach publicznych urzędnicy nie robią problemów pilotom. – Gmina nie wprowadziła lokalnych ograniczeń ani wewnętrznych regulaminów zakazujących lub ograniczających wykonywanie lotów dronami nad terenami publicznymi, takimi jak parki, rynek czy obiekty sportowe. W przypadku imprez masowych organizowanych przez Gminę, wykonywanie zdjęć lub nagrań z powietrza przy użyciu dronów przez osoby prywatne nie wymaga zgłoszenia do Urzędu. Jednocześnie operatorzy dronów są zobowiązani do przestrzegania obowiązujących przepisów prawa krajowego i unijnego regulujących wykonywanie lotów bezzałogowymi statkami powietrznymi, w tym zasad bezpieczeństwa – wyjaśnia Ewa Wojtasiewicz, Sekretarz Gminy Brzeg Dolny. Dodaje również, że do magistratu nie wpływały dotychczas żadne skargi od mieszkańców na hałas czy naruszanie prywatności.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/06/2026 19:35
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości