Reklama

Dyskusja o PCM zdominowana przez polityczne emocje

14/10/2025 15:19

Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Wołowskiego ponownie wrócił temat przyszłości lokalnej służby zdrowia i kierunku, w jakim powinna zmierzać działalność Powiatowego Centrum Medycznego. Radni różnych opcji zgodzili się co do jednego: potrzebna jest poważna, merytoryczna rozmowa i wspólna strategia. Dyskusję momentami przerywały jednak polityczne napięcia.

"Odwrócenie piramidy" i centralizacja usług

– Musimy wpisać się w plan tego, co dzieje się w kraju. To, co nazywamy "odwróceniem piramidy", czyli wzmocnienie podstawowej opieki zdrowotnej i ambulatoryjnej, to kierunek, który będzie się pogłębiał – mówił radny Artur Kulesz. – Paweł Pirek to poważny problem i musimy go tak traktować. Do tej przychodni zapisanych jest około 3 tysiące osób, które nie chcą korzystać z usług innych placówek. Mają swoje preferencje i trzeba ich wysłuchać.

- Jednak nic nie rozumiemy.  - Następuje centralizacja pewnych usług – dlatego musimy rozmawiać o tym poważnie – dodał Artur Kulesz, który z zawodu jest lekarzem i sam prowadzi swoją przychodnię, stąd zna bolączki służby zdrowia "od środka".

Reklama

Radna Katarzyna Uran apelowała z kolei, by zarząd spółki PCM przedstawił konkretny plan dalszego działania. – Czekamy na propozycję prezesa. To nie kampania wyborcza, tylko troska o zdrowie mieszkańców – podkreślała. – Nie ja wydzwaniam po ludziach i nie pytam, czy startują w wyborach. Myślimy o pacjentach, ich zdrowiu i ich potrzebach - ripostowała radnemu Jarosławowi Iskrze, który zarzucił jej, że rozpoczęła kampanię wyborczą. On mówił, że nie ma jego zgody na wykorzystywanie pacjentów w celach politycznych. 

Spotkanie z ekspertami i plan dla powiatu

Reklama

Radny Rafał Zając zwrócił uwagę, że samorządowcy wciąż nie mają pełnej wiedzy o zasadach działania systemu ochrony zdrowia. – Nie do końca rozumiemy, jak funkcjonuje system w Polsce. Boksujemy się z problemami, ale to nie odpowiada realiom. Chcę zaproponować, żebyśmy jako radni zorganizowali spotkanie z ekspertami zewnętrznymi zajmującymi się reformą ochrony zdrowia w kraju. Najlepiej jeszcze w tym roku – mówił.

Do tej propozycji przyłączył się również radny Kulesz: – Nie oczekujmy, że PCM będzie jedyną odpowiedzią na potrzeby zdrowotne mieszkańców. To my powinniśmy stworzyć program i określić, w jakim kierunku chcemy zmierzać.

Reklama

Radny Marek  Cukrowski dodał, że nie można dłużej zwlekać z decyzjami: – Czas ucieka, a my stoimy w miejscu. Jeżeli stworzymy program i okaże się, że coś jest nierentowne – trzeba będzie to zamknąć. Ale póki co nie wiemy nic.

Petycja i polityczne oskarżenia

Gorącym punktem sesji była sprawa petycji przeciwko likwidacji laboratorium, którą przygotowała radna Katarzyna Uran. Dokument miał trafić na maile do radnych, do podpisu i zapoznania się z nim, jednak nie wszyscy zdecydowali się poprzeć tę inicjatywę. – Nie będę niczego robić na siłę. Nie podpiszę się pod petycją, którą macha się ludziom przed oczami – komentowała radna i wicestarosta Beata Gryga, która – podobnie jak Jarosław Iskra – odmówiła podpisu. I powiedziała radnej Uran, aby nie nie naużywała słowa, że występuje w imieniu wszystkich mieszkańców. Wielu z nich korzysta z prywatnych (niepublicznych) przychodni i nie chcą nic zmieniać lub się tym nie interesują, bo ich ten temat nie dotyczy. - Są, jak słyszę zażenowani, że każe im się coś podpisywać. A ja sobie nie życzę, aby ktoś mi coś kazał robić na siłę.   

Reklama

W pewnym momencie starosta zwrócił się bezpośrednio do Katarzyny Uran, apelując, by "przestała uprawiać kampanię wyborczą" i nie dzieliła mieszkańców na Wołów i Brzeg Dolny. – Służba zdrowia to całość – podkreślił.

Dyskusja została ostatecznie przerwana po tym, jak część radnych uznała, że petycja ma charakter polityczny i wyborczy, a nie merytoryczny.

Samorządowcy są zgodni, że ochrona zdrowia w powiecie wołowskim wymaga nowego podejścia i wspólnej strategii. Coraz głośniej mówi się o potrzebie opracowania kompleksowego programu oraz o organizacji spotkania z ekspertami. Jednocześnie wokół PCM narasta coraz więcej emocji politycznych – co, jak pokazuje ostatnia sesja, utrudnia merytoryczną rozmowę o przyszłości systemu.

Reklama

 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/10/2025 16:39
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości