Czy Jolanta Krysowata-Zielnica może przegrać sama ze sobą? Ciągle wszystko w rękach mieszkańców. Sytuację wyjaśnił rzecznik prasowy Państwowej Komisji Wyborczej (PKW).
W Wińsku zgłoszono tylko jednego kandydata na wójta gminy. Jest nim, a właściwie nią obecna wójt Jolanta Krysowata-Zielnica, która startuje z własnej listy KWW Jolanty Krysowatej. Zapytaliśmy Państwową Komisję Wyborczą, jak będzie wyglądała karta do głosowania, na której znajdzie się tylko jeden kandydat. - Na karcie będzie widniało nazwisko zgłoszonego kandydata, a przy nim dwie rubryki "TAK" oraz "NIE" - tłumaczy Marcin Chmielnicki, rzecznik PKW. - Jeśli kandydat uzbiera ponad połowę poprawnie oddanych głosów na "tak" to wygra wybory, jeśli tak się nie stanie to wójta wybierze Rada Gminy - dodaje. Frekwencja nie będzie więc miała tu żadnego znaczenia.
Wygląda na to, że wójt może przegrać sama ze sobą. Nie jest to jednak ewenement w kraju. Według PKW taka sytuacja będzie miała miejsce, aż w 420 gminach w Polsce gdzie do walki o fotel wójta, burmistrza czy prezydenta 7 kwietnia stanie tylko jeden kandydat.
Co jeśli mieszkańcy będą na "nie"?
Jeżeli Jolanta Krysowata-Zielnica zbierze mniej głosów na "tak" niż na "nie", decyzję o tym kto będzie rządził gminą w przyszłej kadencji podejmą w tajnym głosowaniu radni Rady Gminy Wińsko. Podczas głosowania potrzebna będzie bezwzględna większość głosów. Na wybranie wójta, w tej sytuacji rada będzie miała dwa miesiące od dnia wyborów. Jeśli również rada nie podejmie decyzji i nie dojdzie do porozumienia, to wójta wybierze Prezes Rady Ministrów.
Dagmara Zielińska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze