Reklama

Pierwsza obietnica wyborcza burmistrza Wołowa w realizacji

19/04/2024 09:10

Rozmowa z Dariuszem Chmurą, dzień po wygranych wyborach w pierwszej turze na burmistrza Wołowa.

- Jak czuje się Pan po wygranej w pierwszej turze? Spodziewał się Pan takiego wyniku?

 - Do każdych wyborów podchodzę z pokorą. Podczas rozmów z mieszkańcami wiedziałem, że dobrze oceniają moją dotychczasową pracę, że mam duże poparcie. Z wyniku zarówno mojego, jak i całego komitetu gminnego i powiatowego jest niezwykle dumny. Wygrać po 14 latach rządzenia gminą w pierwszej turze to ogromne zobowiązanie, aby nadal wykonywać swoją pracę z taką determinacją jak dotychczas. Mamy stabilną większość w Radzie Miejskiej i dobrą pozycję do negocjacji w Radzie Powiatu. Jako zespół odnieśliśmy spektakularny sukces. 

Reklama

- Podczas kampanii był Pan bardzo atakowany szczególnie przez  kontrkandydata

Pawła Czarnego, chciałby mu Pan dziś coś powiedzieć?

- Kampania Pana Pawła Czarnego była oparta przede wszystkim na hejcie, atakowaniu. Nie przedstawił żadnego pomysłu na gminę Wołów. Mieszkańcy to ocenili, dla Pana Pawła negatywnie. Nie wyciągnął wniosków z poprzednich wyborów. Nie zdiagnozował właściwie problemów mieszkańców. Ta brudna kampania, agresja miała swoje odbicie nawet po wejściu ciszy wyborczej. Zgłosiliśmy do PKW, że pomimo zakazu komitet Droga w Przyszłość nadal reklamuje się na Facebooku postami sponsorowanymi. Ponadto sam kandydat na burmistrza prowadził agitację poprzez poruszanie się oklejonym samochodem. Nawet takie ciosy poniżej pasa im jednak nie wystarczyły. Za pośrednictwem prasy mogę Panu Pawłowi przekazać, że dla uzyskania władzy pewnych rzeczy robić nie warto. 

Reklama

- Jaka była Pana pierwsza decyzja po wyborach w ratuszu?

- Realizujemy politykę kontynuacji. Oczywiście w czasie kampanii zdiagnozowaliśmy wiele problemów, nowych pomysłów, oczekiwań. Będziemy to wdrażać etapami, ale przede wszystkim chciałbym, aby ukonstytuowała się nowa Rada Miejska. To ona będzie mieć mandat do podjęcia kluczowych decyzji. 

- A co czeka mieszkańców Wołowa - jaka będzie pierwsza decyzja, która ich dotknie?

- Złożyłem deklarację zwiększenia dotacji żłobkowej i taki projekt został skierowany do Rady Miejskiej. Liczę, że zostanie przyjęty jeszcze przez obecną Radę. 

Reklama

 - W Radzie Miejskiej nie będzie łatwo, bo pana kontrkandydat wprowadził 7 radnych. Będą patrzeć na ręce albo jak było w poprzedniej kadencji blokować inwestycje. Ma Pan jakiś plan na opozycję?

 - Przede wszystkim zapraszam każdego radnego do współpracy. Łączy nas gmina Wołów to projekt otwarty i składający się z ludzi z różnych środowisk. Na naszym pokładzie jest miejsce dla każdego, kto chce współdziałać na rzecz gminy Wołów i jej mieszańców. Jeśli radni opozycji wybiorą drogę konfliktu i zderzenia to będziemy na to gotowi, ale liczę, na konstruktywną współpracę.

Reklama

- W powiecie też Pan będzie współrządził? Pytam, bo mieszkańcy Gródka i 

innych miejscowości czekają na remont dróg powiatowych.

- Liczę, że uda się nam dogadać szerokie porozumienie. Mieszkańcy oczekują zmian w powiecie i jest duża szansa na realizację.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości