Ma zaledwie 10 lat, kocha piłkę nożną i potrafi chodzić na szczudłach. Jej największą pasją jest jednak aktorstwo, które właśnie zaprowadziło ją na 51. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Poznajcie Michalinę Kasperską – utalentowaną dolnobrzeżankę, która u boku znanych polskich aktorów zagrała w nagradzanym filmie „Kołtunica”.
Na co dzień Michalina Kasperska jest uśmiechniętą uczennicą klasy 4c w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 3 w Brzegu Dolnym. Jak wiele jej rówieśniczek, uwielbia pizzę, kluski śląskie i łazanki, a jej ulubionym kolorem jest czerwony. W szkolnych korytarzach zawsze może liczyć na wsparcie swojej przyjaciółki Asi oraz Wojtka z równoległej klasy. Jednak po lekcjach życie dziesięciolatki nabiera niezwykłego, filmowego tempa.
Wszystko zaczęło się około cztery lata temu, kiedy rodzice Michaliny – Magda i Andrzej – zgłosili ją oraz jej brata Michała do wrocławskiej agencji aktorskiej „Zgrani”. Po pierwszych zdjęciach próbnych dziewczynka trafiła do bazy i wkrótce zaczęła otrzymywać pierwsze angaże. Młoda dolnobrzeżanka zdobywała cenne szlify i oswajała się z kamerą na planach popularnych wrocławskich seriali, takich jak „Kurierzy”, „Dzielnica Strachu” czy „Lombard”.
Prawdziwe wypłynięcie na szerokie wody nastąpiło jednak dzięki współpracy z warszawską agencją dla dzieci. To właśnie tam Michalina wzięła udział w castingu do filmu krótkometrażowego „Kołtunica” – i pokonała konkurencję. Produkcja ta powstała w ramach prestiżowego konkursu „Ziemia Obiecana”, zorganizowanego z okazji Roku Wajdy. Wybór był niezwykle surowy; z 70 nadesłanych scenariuszy zaledwie 11 otrzymało dofinansowanie na ekranizację. W „Kołtunicy” 10-latka z Brzegu Dolnego wcieliła się w rolę małej, tytułowej bohaterki, grając u boku tak znakomitych aktorów jak Sebastian Stankiewicz, Filip Zaręba, Wojciech Wysocki, Alicja Matusiak czy Ola Bożek. Za reżyserię i scenariusz filmu odpowiada Izabela Zubrycka, zdjęcia- Daniel Tubylewicz. Akcja filmu rozgrywa się pod koniec lat 50. na podlaskiej wsi. Główna bohaterka, Zośka, dorasta naznaczona kołtunem – traktowanym jako symbol wstydu i ludowych lęków. Uczona posłuszeństwa i unikania wyróżniania się, po latach odkrywa, że powtarza los matki. Buntuje się, gdy zagrożona zostaje przyszłość jej córki.
Ogromny talent ekipy i samej Michaliny szybko został doceniony. Film zdobył wyróżnienie we wspomnianym konkursie, a już we wrześniu będzie miał swoją wielką, polską premierę podczas 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Właśnie tam „Kołtunica” powalczy o prestiżowe zwycięstwo w kategorii filmów krótkometrażowych. Projekcję filmu zaplanowano na 24 i 25 września. Ponieważ jest to dzieło festiwalowe, nie jest możliwe obejrzenie go poza, ale w przyszłości będzie dostępny na TVP VOD.
Mimo dynamicznie rozwijającej się kariery, Michalina pozostaje niezwykle wszechstronną dziewczynką o wielu zainteresowaniach, a aktorstwo to zaledwie jedna z jej trzech wielkich pasji. Dziesięciolatka uczęszcza do Sztuki Cyrkowej Arena w Brzegu Dolnym i wykazuje się niezwykłą zręcznością, chodząc między innymi na szczudłach.
Jest również świetnie zapowiadającym się sportowcem – gra w piłkę nożną jako zawodniczka dolnobrzeskiego klubu KP Brzeg Dolny. Kiedy po treningach i dniach zdjęciowych znajduje chwilę wolnego, lubi po prostu pograć w gry lub dać upust swojej kreatywności, tworząc niesamowite rekwizyty z kartonów.
Przed młodą aktorką z pewnością jeszcze wiele fascynujących ról, a lokalna społeczność już jest dumna i mocno trzyma kciuki za sukces „Kołtunicy”!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze