Radny ze Ścinawy podejrzany o przestępstwa seksualne wobec osoby małoletniej nie wróci do aresztu przed rozpoczęciem procesu. Sąd Okręgowy w Legnicy nie uwzględnił zażalenia prokuratury na wcześniejszą decyzję o uchyleniu tymczasowego aresztowania. Mężczyzna będzie odpowiadał z wolnej stopy.
Chodzi o 63-letniego Jana B., radnego Rady Miejskiej w Ścinawie. Jak wynika z ustaleń śledztwa, mężczyzna jest podejrzany o wielokrotne doprowadzenie osoby małoletniej poniżej 15. roku życia do obcowania płciowego. W toku postępowania złożył wyjaśnienia, w których przyznał się do zarzucanych mu czynów.
Sprawa ponownie trafiła do sądu po tym, jak prokuratorzy złożyli zażalenie na decyzję o uchyleniu tymczasowego aresztu. Ich zdaniem istniały przesłanki do dalszego stosowania tego środka zapobiegawczego, w tym obawa matactwa oraz ryzyko ponownego popełnienia przestępstwa.
– Sąd Okręgowy w Legnicy nie uwzględnił zażalenia prokuratury – poinformowała Liliana Łukasiewicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy. Jak wyjaśniła, sąd uznał, że pięciomiesięczny okres aresztowania był wystarczający, a w trakcie postępowania zrealizowano już zasadniczą część czynności dowodowych.
Prokuratura wskazywała również na opinię biegłych psychologów, z której wynikało, że przebywanie podejrzanego na wolności może wiązać się z ryzykiem ponownego naruszenia prawa wobec osób małoletnich. Ten argument nie został jednak uwzględniony przez sąd.
– Sąd uznał, że kluczowe znaczenie ma fakt zgromadzenia materiału dowodowego w stopniu pozwalającym na prowadzenie dalszego postępowania bez stosowania tymczasowego aresztowania – dodała rzeczniczka prokuratury. Decyzja sądu jest prawomocna.
Jan B. będzie odpowiadał przed sądem bez zastosowania tymczasowego aresztowania, do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy. Zgodnie z art. 200 §1 Kodeksu karnego, za doprowadzenie osoby małoletniej poniżej 15. roku życia do obcowania płciowego grozi kara od 2 do 15 lat pozbawienia wolności.
Termin rozpoczęcia procesu nie został jeszcze wyznaczony.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze