To miała być spokojna sobota, a skończyło się scenami jak z kina akcji. W Brzegu Dolnym doszło do brutalnego napadu na drogerię Rossmann. Dwóch złodziei ukradło markowe perfumy i próbowało uciec ze sklepu. Kiedy pracownik ochrony stanął im na drodze, napastnicy bez wahania rzucili się na niego i rozpylili gaz łzawiący.
Bandyci ruszyli do ucieczki, przekonani, że plan się powiódł. Nie mieli jednak pojęcia, że tuż obok, w swoim wolnym czasie, znajdował się funkcjonariusz z Komendy Powiatowej Policji w Wołowie. Słysząc hałas i widząc uciekających mężczyzn, policjant natychmiast ruszył w pościg.
Po kilkudziesięciu metrach dopadł jednego z uciekinierów. 26-latek zorientował się, że ma marne szanse na ucieczkę i postanowił pójść na całość. Wyciągnął nóż i zaatakował interweniującego funkcjonariusza, raniąc go w obie ręce. Wołowski mundurowy wykazał się jednak niesamowitą determinacją. Pomimo odniesionych obrażeń i silnego bólu, obezwładnił agresora, powalił go na ziemię i utrzymał pod kontrolą aż do przyjazdu umundurowanego patrolu.
Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wołowie, sierż. Kornela Pogwizd, relacjonuje te dramatyczne chwile z pełnymi szczegółami. - W trakcie zatrzymania jeden z mężczyzn zaatakował funkcjonariusza nożem, powodując rany cięte obu rąk. Pomimo odniesionych obrażeń funkcjonariusz wykazał się niezwykłą odwagą, opanowaniem i determinacją. Nie odstąpił od podjętych czynności, skutecznie obezwładnił agresora i utrzymał go pod kontrolą do czasu przybycia na miejsce patrolu Policji. Dzięki jego natychmiastowej reakcji oraz poświęceniu możliwe było zatrzymanie niebezpiecznego sprawcy pomimo realnego zagrożenia dla własnego zdrowia i życia.
Zatrzymany 26-latek, który w trakcie całego zdarzenia był pod wpływem alkoholu, trafił prosto do policyjnego aresztu. Sąd na wniosek prokuratury zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu. Rzeczniczka wołowskiej komendy wysyła jasny sygnał do lokalnego półświatka. - Przypominamy, że osoby dopuszczające się kradzieży rozbójniczej oraz stosujące przemoc wobec innych osób muszą liczyć się z surowymi konsekwencjami prawnymi. Szczególnie poważnie traktowane są przypadki ataków na funkcjonariuszy publicznych wykonujących swoje obowiązki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze