Reklama

Świeża krew, nowa energia i pomysły - impuls dla powiatu

08/03/2024 13:00

Rozmowa z Bohdanem Stawiskim, kandydatem do Rady Powiatu z KWW Porozumienie Powiatowe Wspólnota Dariusza Chmury, miejsce nr 10 (ostatnie).

- A jednak.... startuje Pan w wyborach do powiatu? Długo się Pan zastanawiał?

- Mieszkam tu od urodzenia i widzę, że nie dzieje się dobrze w naszym lokalnym samorządzie. Wybór był prosty. Albo chcemy coś zmienić w powiecie wołowskim, nadać mu charakteru, dynamiki, jakości, rozwoju albo nadal będziemy tkwili w marazmie i organizacyjnym nieładzie. Starosta Janusz Dziarski swoim lenistwem i nieróbstwem oraz aroganckim zachowaniem odebrał mieszkańcom nadzieję, że cokolwiek można w powiecie zrobić. Jego kadencja to zniszczona służba zdrowia w Wołowie, dziurawe i niebezpieczne drogi takie jak ta na trasie Wołów - Garwół - Nieszkowice - Proszkowa - Gródek, brak dialogu i szacunku do ludzi.

Reklama

To jest straszne. To jest smutne, ale na szczęście idzie wiosna, która moim zdaniem przyniesie wielkie zmiany.

- Dlaczego mieszkańcy mieliby Panu uwierzyć, że nie będzie Pan takim samym leniem jak ... starosta. Tak go Pan nazywa.

- Tak nazywają go mieszkańcy. Co do pytania pani redaktor. No cóż. Każdy jest kowalem własnego losu. Pan Dziarski wybrał złą drogę, ja natomiast proponuje odnowę programową i etyczną naszego powiatu. Ludzie nie mogą wstydzić się za swoją władzę, za swój samorząd. Musimy nie tylko rozpocząć wielki plan inwestycyjny w wielu obszarach, ale także zmienić myślenie o samorządzie, który nie jest tylko pojęciem administracyjnym. To przecież miejsce, w którym żyjemy i na co dzień funkcjonujemy.  Osobiście udowodniłem, że wiele rzeczy można zrobić dla ludzi...nie będąc nawet radnym. Powołam się na przykład nowych pociągów Kolei Dolnośląskich, które pojawiły się na trasie z Wrocławia do Wołowa. Byłem największym zwolennikiem w powiecie, aby te nowoczesne składy wreszcie zastąpiły na naszej linii brudne, niebezpieczne i zardzewiałe pociągi PolRegio. Można? Jak widać tak. Tylko trzeba mieć pomysł, determinację i chęć do pracy.

Reklama

 - Co chciałby Pan zrobić, zmienić w Powiecie Wołowskim jako radny?

Powiat potrzebuje impulsu. Mówiłem to wielokrotnie i będę powtarzał. Impuls to konkretne sprawy do zrobienia. Musimy stworzyć na terenie powiatu bezpłatną komunikację autobusową łączącą wszystkie miejscowości, wszystkie wsie ze stacjami kolejowymi w Wołowie i Brzegu Dolnym. Dość wykluczenia komunikacyjnego. Ludzie bez samochodów, młodzież czy osoby starsze muszą mieć stworzone warunki do swobodnego przemieszczania się. Takie rozwiązania są już w wielu miejscach w Polsce, chociażby w powiecie świdnickim, lubińskim czy w Środzie Śląskiej. Po drugie: wykorzystując środki zewnętrzne i współpracę z gminami należy rozpocząć remonty i modernizację "dróg wstydu". To co się dzieje na trasie Wołów- Gródek jest skandalem. Na innych odcinkach jest podobnie. Wielu mieszkańców ma żal do władz, że nic nie robią w tym kierunku. Są rozgoryczeni. Wiem, bo z nimi rozmawiam.

Reklama

Zadbany powiat to również czyste i udrożnione rowy na wsiach, otwarte apteki w porze nocnej, nowe ścieżki rowerowe, systematycznie odśnieżane drogi w czasie zimy czy wsparcie dla uzdolnionej młodzieży, sportowców oraz strażaków z OSP. W ramach otwartości starostwa, które powinno być dla mieszkańców, proponuję, aby urząd był czynny we wtorek do 17.30. Ułatwi to wielu osobom załatwienie sprawy bez brania wolnego w pracy.  Jako samorządowiec będę także dbał o dalszy rozwój kolei na trasie Wrocław- Wołów.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości