Na drodze wojewódzkiej nr 338, na wjeździe do miejscowości Golina, doszło do tragicznego wypadku. W środę, 22 października, po południu ciężarówka potrąciła 52-letnią rowerzystkę. Niestety, mimo natychmiastowej akcji ratunkowej, życia kobiety nie udało się uratować.
Z ustaleń policji wynika, że kobieta wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, prawdopodobnie nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu pojazdowi ciężarowemu. Siła uderzenia była ogromna. Rowerzystka wpadła pod pojazd i zginęła na miejscu.
– Do wypadku doszło w miejscowości Golina. 52-letnia kierująca rowerem wyjeżdżając z drogi podporządkowanej prawdopodobnie nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu wjeżdżając wprost pod nadjeżdżający pojazd ciężarowy. Niestety poniosła śmierć na miejscu – przekazała Radio Eska asp. szt. Monika Kaleta, oficer prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Na miejsce natychmiast zadysponowano wszystkie służby ratunkowe – pogotowie, straż pożarną oraz policję.
– Zostaliśmy zadysponowani na miejsce przez patrol policji, aby zabezpieczyć teren zdarzenia parawanem na czas działań dochodzeniowych. Na miejscu przed nami była już karetka pogotowia – relacjonuje st. kpt. Daniel Lisiecki, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Komendy Powiatowej PSP w Wołowie.
Policjanci przebadali 60-letniego kierowcę ciężarówki – był trzeźwy. Ruch na drodze wojewódzkiej nr 338 odbywał się przez kilka godzin wahadłowo, a kierowcy musieli uzbroić się w cierpliwość.
Sprawę badają policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Wołowie pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze ustalają dokładne okoliczności tragedii, by wyjaśnić, jak doszło do tego dramatycznego wypadku.
Policja apeluje do wszystkich uczestników ruchu drogowego – zarówno kierowców, jak i rowerzystów – o zachowanie ostrożności i wzajemny szacunek na drodze. Chwila nieuwagi może kosztować ludzkie życie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze