Reklama

Trudny pożar warsztatu w Wińsku. Było zagrożenie wybuchem

To była jedna z tych interwencji, w których każda sekunda i każdy stopień Celsjusza mają kluczowe znaczenie. W poniedziałek, 27 kwietnia, tuż po godzinie 9:00, strażacy z powiatu wołowskiego zostali wezwani do pożaru w Wińsku. Przy ulicy Słonecznej w ogniu stanął budynek gospodarczy, a żywioł zagrażał również budynkowi mieszkalnemu.

Szybko okazało się, że strażacy walczą nie tylko z płomieniami, ale i z „tykającą bombą”. Wewnątrz płonącego warsztatu znajdowały się narzędzia oraz składowane butle z gazem: tlenem, propan-butanem oraz tą najniebezpieczniejszą, z acetylenem.

Procedura wysokiego ryzyka

Sytuacja stała się krytyczna, gdy doszło do rozszczelnienia butli z acetylenem. W takim przypadku standardowe gaszenie ognia to za mało. Acetylen jest gazem skrajnie wybuchowym, a pod wpływem wysokiej temperatury wewnątrz butli zachodzi reakcja, której nie da się zatrzymać zwykłym polaniem wodą.

Reklama

– W takich sytuacjach musimy działać według specjalnych, rygorystycznych procedur – wyjaśnia mł. kpt. Jakub Jarmuszczak z wołowskiej straży pożarnej. – Aby nie dopuścić do wybuchu, który mógłby zagrozić sąsiednim zabudowaniom mieszkalnym, musieliśmy natychmiast schłodzić butlę.

Ratownicy umieścili niebezpieczny zbiornik w specjalnym pojemniku z wodą. Kluczowy był czas i stały nadzór, strażacy przez całą dobę, minuta po minucie, monitorowali parametry butli za pomocą specjalistycznych czujników i kamer termowizyjnych. Każdy skok temperatury mógł oznaczać poważne zagrożenie.

Reklama

24 godziny w napięciu

Właśnie z powodu konieczności wielogodzinnego chłodzenia gazu, akcja trwała tak długo. Strażacy pełnili wartę przy zbiorniku z wodą przez pełną dobę. Dopiero we wtorek po godzinie 10:00 rano parametry ustabilizowały się na tyle, by oficjalnie zakończyć działania i uznać zagrożenie za zażegnane.

W kulminacyjnym momencie na miejscu pracowało sześć jednostek straży: trzy zastępy z JRG Wołów oraz ochotnicy z Orzeszkowa, Smogorzowa Wielkiego i Krzelowa. Dzięki ich sprawnej pracy udało się uratować budynek mieszkalny. Niestety, sam budynek gospodarczy wraz z wyposażeniem warsztatu spłonął całkowicie. Najważniejszą wiadomością jest jednak fakt, że nikt nie odniósł obrażeń, a profesjonalizm służb zapobiegł eksplozji.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości