- To może niech gminy otworzą salony fryzjerskie czy sklepy? Ciekawe co powie na to prywatny biznes? Argumentował jeden z wydawców podczas spotkania z przedstawicielami rządu w ministerstwie kultury i dziedzictwa narodowego. Dlaczego burmistrzowie wydają gazety? Bo to darmowa kampania wyborcza, która trwa pięć lat za pieniądze podatników. To patologia. Wydawcy prywatnych mediów mówią temu STOP. A ministerstwo zgadza się z ich postulatami całkowitego zakazu wydawania "samorządówek".
Wydawcy ze Stowarzyszenia Gazet Lokalnych wczoraj gościli w ministerstwie kultury i dziedzictwa narodowego. Omawiali z przedstawicielami rządu całkowity zakaz wydawania pism przez samorządy. - Czy to będzie miało nazwę gazeta czy biuletyn, zawsze będzie tubą propagandową władzy - argumentowali wydawcy, odpowiadając na postulaty samorządowców, którzy bojkotują pomysł zakazu. - Ministerstwo jest bardzo przychylne naszym postulatom - komentuje Andrzej Andrysiak, prezes SGL.
A oto fragment wypowiedzi prywatnego wydawcy Nowej Gazety Trzebnickiej, Daniela Długosza, który opisywał w ministerstwie gazetę Panorama Trzebnicy, na której wzorowana była Panorama Brzegu Dolnego. Obie wydawane w 100 procentach przez gminy. Nowy burmistrz Brzegu Dolnego zlikwidował ją. Rocznie wydawano na nią pół milion zł.
Pisaliśmy o tej patologii tu: Prawie pół miliona złotych wydali w 2023 roku na Panoramę Brzegu Dolnego
*Autor filmiku: Tygodnik Podhalański
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
no to KG też zleci ze stołka bo prywatny folwark się skończy
no to KG też zleci ze stołka bo prywatny folwark się skończy