Reklama

Ciężka kolejka czeka MKP Wołów i Rokitę

04/10/2024 11:15

Po rozegraniu zaległych kolejek zaczyna powoli klarować się układ w tabeli ligi okręgowej. Wiatr w żagle złapali piłkarze MKP Wołów, a KS Rokita złapał lekką zadyszkę.

Za nami 8. kolejek okręgówki, choć co prawda nadal jeden mecz zaległy ma dolnobrzeski Rokita, który w środku następnego tygodnia rozegra spotkanie z Galacticos Solną. Tymczasem jednak przed 9. kolejką MKP Wołów i Rokita są sąsiadami w środkowej części tabeli. Już jutro na dolnobrzeskim stadionie biało-niebiescy powalczą o zwycięstwo z Dolpaszem Skokowa, a w niedzielę wołowska drużyna postara się powstrzymać liderów ligi - Orzeł Marszowice.

Walka o przełamanie

Sytuacja KS Rokity na początku sezonu wyglądała bardzo dobrze. Niestety to się zmieniło na początku września. Ostatni ligowy mecz biało-niebiescy zwyciężyli ponad miesiąc temu w 3. kolejce kiedy pokonali Orzeł Pawłowice. Później sytuacja wyglądała już nieco gorzej. Wiele remisów i dotkliwych porażek spowodowało, że miejsce w tabeli podopiecznych Piotra Stadnika znacząco spadło. Nie należy jednak wysuwać pochopnych wniosków. Od początku września ogromne zamieszanie wprowadziły alarmy przeciwpowodziowe i spowodowało to niemałe problemy dla wielu klubów. Przeniesione zostały 2 mecze Rokity. Piłkarze musieli rozgrywać swoje spotkania w środku tygodnia i może być to jedna z przyczyn średnich wyników. Rokita ma nadal jeden mecz zaległy z Galacticos Solną.

Reklama

Już jutro o godzinie 15:00 rozpocznie się ciekawy mecz z bardzo dobrze radzącym sobie beniaminkiem rozgrywek - Dolpaszem Skokową. W tym meczu bardzo potrzebne jest zwycięstwo, a dolnobrzeżanie ten mecz rozegrają u siebie. Atut własnego boiska jest może być kluczowy w tym pojedynku, biorąc pod uwagę, że drużyna ze Skokowej nie jest najlepsza w starciach na wyjeździe. Pomimo wysokiego miejsca w tabeli Dolpasz na wyjeździe skompletował zaledwie 3 punkty. To najwyższa pora na wyczekiwane zwycięstwo!

Czy wołowska drużyna pokona liderów?

Reklama

7 meczów, 19 punktów i fotel lidera okręgówki - takie marzenia mieli chyba wszyscy kibice MKP przed sezonem 24/25. Niestety to jest statystyka kolejnego rywala - Orła Marszowice. Marzenia MKP zostały chyba jednak szybko pożegnane jeszcze przed startem sezonu. Klub przechodzi mocny remont, a trener Paweł Tronina ma bardzo trudne zadanie, aby to wszystko poukładać. Jak na razie MKP jest bardzo ekstremalnym zespołem. Zdecydowanie dobrze radzą sobie w ofensywie. Zdobyli aż 20 bramek, lecz nie przekłada się to na dobrą pozycję w tabeli. Nadal ogromnym kłopotem jest zestawienie szyków defensywnych co widać po bardzo zróżnicowanych składach na kolejne mecze. Trener nadal stara się znaleźć najlepsze ustawienie i powoli wygląda na to, że coś zaczyna działać. Najbliższy, niedzielny mecz nie będzie jednak łatwy. Do Wołowa przyjeżdża ekipa, która do tej pory nie przegrała, a na wyjeździe prezentują się znakomicie, bo ani razu nie tracili punktów przy bilansie bramkowym 16-2. Trzeba jednak mieć nadzieję, a w tym pojedynku nawet remis będzie bardzo przyzwoitym wynikiem. 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości