Odznaką i towarzyszącą jej nagrodą finansową są wyróżniani funkcjonariusze, którzy w czasie wolnym od służby podejmą działania w obronie życia, zdrowia i mienia obywateli oraz ci funkcjonariusze, którzy podejmą działania zmierzające do ratowania ludzkiego życia z narażeniem własnego zdrowia i życia. Dzisiaj (22 września br.) 26 dolnośląskich funkcjonariuszy uhonorowanych zostało tym odznaczeniem resortowym w związku z bohaterskimi postawami, jakimi wykazali się w trakcie służby oraz w czasie wolnym.
Odznaczenia zostały przyznane 82 funkcjonariuszom z całego kraju, w tym 26 policjantom z garnizonu dolnośląskiego. W uroczystości w MSWiA wziął udział minister Mariusz Kamiński, wiceministrowie: Błażej Poboży, Bartosz Grodecki, a także Komendant Główny Policji - gen. insp. Jarosław Szymczyk oraz dyrektor generalny MSWiA Dariusz Nowak.
Wśród odznaczonych funkcjonariuszy z Dolnego Śląska znaleźli się:
st. sierż. Sebastian Bałut - KPP w Wołowie
st. post. Nataniel Kuriata - KPP w Wołowie
Wołowscy policjanci podczas służby poczuli, a następnie zobaczyli kłęby dymu wydobywające się z terenu ogródków działkowych. Niezwłocznie udali się na miejsce, gdzie zauważyli, iż z jednej z altanek wydobywał się ogień oraz kłęby gęstego dymu. Jeden z funkcjonariuszy bez chwili zawahania, pomimo istniejącego realnego zagrożenia życia i zdrowia, wszedł do altany. W środku zauważył trzech śpiących mężczyzn, których natychmiast obudził, a następnie wyprowadził na zewnątrz. Jeden z poszkodowanych miał problemy z oddychaniem oraz uskarżał się na zawroty głowy i nudności, w związku z czym policjanci udzielili mu pomocy przedmedycznej.
Odznaka imienia podkomisarza Policji Andrzeja Struja jest nadawana na wniosek Komendanta Głównego Policji albo z inicjatywy Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Wyróżnienie może być przyznawane także pośmiertnie. Odznaki zostały wręczone już po raz kolejny. Mogą ją otrzymać policjanci, którzy podjęli się poza służbą ratowania życia, zdrowia ludzkiego albo mienia z narażeniem własnego życia lub zdrowia albo w czasie służby podjęli się ratowania życia ludzkiego ze szczególnym narażeniem własnego życia lub zdrowia. Funkcjonariusze otrzymują również nagrodę finansową. Niezmiernie cieszy fakt, że wśród tego zacnego grona znalazło się aż 26 policjantów z Dolnego Śląska.
Andrzej Struj zginął od ciosów nożem po tym, jak 10 lutego 2010 roku - podczas urlopu - interweniował wobec chuliganów, którzy niszczyli tramwaj. Policjant służył w formacji od 15 lat. Pracował w Wydziale Wywiadowczo-Patrolowym Komendy Stołecznej Policji. Pośmiertnie został awansowany na stopień podkomisarza Policji, odznaczony przez Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Zasługi za Dzielność oraz przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Złotą Odznaką „Zasłużony Policjant”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze