To był jeden z najsmutniejszych widoków ostatnich lat, płomienie trawiące zabytkową kaplicę cmentarną w Wołowie odebrały lokalnej społeczności miejsce szczególne, pełne zadumy i wspomnień. Dziś, po miesiącach niepewności, przychodzą dobre wieści. Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Wołowie dysponuje już gotowym projektem i pozwoleniami. Odbudowa, której koszt szacuje się na 3,5 mln zł, może ruszyć jeszcze w tym roku.
Na pytania Kuriera Gmin w sprawie kaplicy odpowiedziała Elwira Studenna Prezes Zarządu Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Wołowie.
- Przedsiębiorstwo ma już wybrany konkretny projekt? Co przeważyło o tym wyborze?
- Wybór projektu był bardzo trudny, jednak po konsultacjach z biurem projektowym oraz zgodnie z zaleceniami konserwatora zabytków, podjęliśmy decyzję, że odbudujemy kaplicę w formie zbliżonej wizualnie do pierwotnej, zachowując podobną kolorystykę. Można to traktować symbolicznie, chcemy bowiem uszanować pamięć mieszkańców i nie zmieniać tego, co zostało zapamiętane przez lokalną społeczność.
- Jaki będzie koszt odbudowy?
W grudniu 2025 roku otrzymaliśmy projekt wraz z pozwoleniami na budowę. Według wstępnego kosztorysu wartość odbudowy wynosi około 3,5 mln zł.
- Kiedy planowane jest ogłoszenie przetargu na wykonawcę robót budowlanych?
Zakładamy, że już w tym roku będziemy gotowi do ogłoszenia przetargu na odbudowę kaplicy.
- Czy jest szansa, że prace rozpoczną się w tym roku kalendarzowym?
To niezwykle trudny i złożony proces, który wymaga nie tylko ogromnych środków finansowych, ale i bogatej wiedzy, doświadczenia oraz odpowiedniego zaplecza technicznego. Kwota realizacji zadania jest ważna, ale równie istotne jest doświadczenie wykonawcy, szczególnie to, czy podejmował się wcześniej prac przy obiektach sakralnych i zabytkowych. Kaplica to wyjątkowa, skomplikowana konstrukcja, której odbudowa jest wyzwaniem na miarę pasji i profesjonalizmu. Dodatkową trudność może stanowić dostępność materiałów, nie są one standardowe ani powszechnie dostępne, co jeszcze bardziej podkreśla wyjątkowość tego przedsięwzięcia. Mamy jednak nadzieję, że znajdziemy wykonawcę, któremu będziemy mogli w pełni zaufać, osobę lub firmę, która z szacunkiem i oddaniem przywróci temu miejscu jego dawny blask.
- Co z procesem wypłaty odszkodowania z tytułu ubezpieczenia? Został już zakończony?
Kaplica była ubezpieczona w PZU, a proces wypłaty odszkodowania nie został jeszcze zakończony, środki będą przekazywane w transzach. W 2025 roku otrzymaliśmy pierwszą wypłatę.
- Czy odbudowa zakłada wdrożenie nowoczesnych systemów zabezpieczeń przeciwpożarowych?
Tak. Dokumentacja projektowa obejmuje wszelkie zabezpieczenia wymagane obowiązującymi przepisami prawa, w tym nowoczesne systemy zabezpieczeń przeciwpożarowych.
- Projektanci prosili mieszkańców o nadsyłanie archiwalnych zdjęć. Jak duży był odzew na ten apel?
Mieszkańcy wykazali się ogromnym zainteresowaniem i zaangażowaniem, co jest bardzo poruszające, ale jednocześnie zrozumiałe, bo każdy z nas ma duży sentyment do tego miejsca i wszystkim nam zależy na tym, żeby kaplica została odbudowana. Kaplica jest miejscem bardzo ważnym dla lokalnej społeczności, można powiedzieć, że to serce cmentarza, dlatego tak wiele osób odpowiedziało na ten apel.
- Udało się dzięki ich prywatnym archiwom odtworzyć spalone detale?
Bardzo dziękujemy wszystkim osobom, które z różnych stron przesyłały archiwalne zdjęcia kaplicy. Udało się zgromadzić wiele materiałów, które okazały się niezwykle cenne i pomocne przy pracach projektowych oraz odtwarzaniu detali architektonicznych.
- Dziękuję za rozmowę.
Przypomnijmy na koniec, że do pożaru kaplicy cmentarnej przy ul. Gajowej doszło w lutym 2025 roku. Ogień pojawił się późnym wieczorem i szybko objął wnętrze obiektu. Choć służby ratunkowe zareagowały niezwłocznie, zniszczenia okazały się znaczne. Spaleniu lub poważnemu uszkodzeniu uległy elementy wyposażenia, detale architektoniczne oraz wystrój wnętrza, który przez lata stanowił ważną część lokalnego dziedzictwa.
Dzisiejsze zaangażowanie mieszkańców w nadsyłanie zdjęć i determinacja PGK pokazują, że choć mury spłonęły, więź z tym miejscem przetrwała.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy już wiadomo co było przyczyną pożaru ?
Czy już wiadomo co było przyczyną pożaru ?