Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało ostrzeżenie najwyższego stopnia przed ekstremalnym zagrożeniem pożarowym w lasach. Alert dotyczy między innymi powiatu wołowskiego oraz sąsiednich powiatów dolnośląskich: milickiego, oleśnickiego, oławskiego, średzkiego, trzebnickiego i wrocławskiego.
„Uwaga! Duże zagrożenie pożarowe lasów. Zachowaj ostrożność i nie używaj ognia w lesie i jego sąsiedztwie” – czytamy w wiadomości RCB.
Sytuacja jest poważna, co potwierdzają wydarzenia z ostatnich dni. Wszyscy mamy jeszcze w pamięci niedawny, groźny pożar w Nadleśnictwie Dębno. W walce z ogniem, który błyskawicznie rozprzestrzeniał się po odpadach pozrębowych, musiały brać udział liczne zastępy straży, a kluczowe okazało się wsparcie z powietrza w postaci samolotu gaśniczego Dromader. Straty w przyrodzie są dotkliwe – ogień zniszczył około 10 arów młodych odnowień sosny i brzozy.
Niestety, leśne pożary to tylko część problemu. Wciąż trwa sezon na wypalanie traw, który dla strażaków oznacza walkę na wielu frontach. Służby wyjeżdżają do takich zdarzeń nawet kilka razy w tygodniu. Tylko w ostatnim czasie ratownicy interweniowali m.in. w Brzegu Dolnym, Pogalewie Wielkim, Głębowicach oraz Mikorzycach. Podobne przypadki regularnie odnotowywane są również w okolicach Wołowa i Wińska.
Mł. kpt. Jakub Jarmuszczak z wołowskiej straży pożarnej nie ukrywa, że przy obecnej aurze wystarczy iskra, by doszło do tragedii. Każdy wyjazd do płonących nieużytków to ogromne koszty, ryzyko dla ratowników i zagrożenie dla pobliskich zabudowań. — Prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności. Pamiętajmy, że jeden niedopałek lub iskra mogą w kilka minut zniszczyć to, co rosło przez dziesięciolecia. — apeluje mł. kpt. Jakub Jarmuszczak.
Przy tak ekstremalnej suszy leśna ściółka ma wilgotność mniejszą niż papier. Aby nie dopuścić do wybuchu ognia, należy przestrzegać surowych zasad:
Zakaz używania otwartego ognia – nie wolno rozpalać ognisk ani używać grilli poza miejscami do tego wyznaczonymi przez nadleśnictwo.
Zakaz palenia tytoniu – porzucony niedopałek papierosa to najczęstsza przyczyna pożarów.
Zakaz wjazdu autami do lasu – rozgrzany układ wydechowy w kontakcie z suchą trawą może natychmiast wywołać ogień.
Zakaz wypalania roślinności – dotyczy to zarówno traw na nieużytkach, jak i pozostałości roślinnych w sąsiedztwie lasów.
Jeśli zauważysz dym lub ogień w lesie, natychmiast zadzwoń pod numer alarmowy 112. Twoja szybka reakcja może uratować setki hektarów lasu i życie mieszkających w nim zwierząt.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze