Reklama

Modliszka Magicznego Śródlesia

Materiał partnera
25/08/2024 09:36

Jesteśmy świadkami dużych zmian w przyrodzie. Wraz z ocieplaniem się klimatu, przybywają do nas gatunki zwierząt, o których nawet nie śniliśmy, że się u nas pojawią. Do najbardziej oryginalnych ostatnich przybyszy w faunie Magicznego Śródlesia należy modliszka.

Ekspansja
Dawniej modliszka zwyczajna Mantis religiosa występowała w Polsce na bardzo ograniczonym obszarze – głównie w Puszczy Sandomierskiej, w widłach Wisły i Sanu. Wraz z ocieplaniem się klimatu rozpoczął się proces ekspansji tego gatunku na terytorium naszego kraju. W ostatnich dwóch dekadach zjawisko to nasiliło się i modliszka zasiedliła niemal całą Polskę. Od kilku lat ten gatunek występuje też i u nas w Magicznym Śródlesiu. Udało mi się go znaleźć w Dolinie Jezierzycy. Modliszka wpisana jest do Polskiej czerwonej księgi zwierząt. Jest objęta w Polsce ścisłą ochroną gatunkową.

Reklama

Oryginał
Modliszka jest owadem okazałym. Większe samice osiągają nawet osiem centymetrów długości, mniejsze samce do sześciu centymetrów. Ma charakterystyczną trójkątną głowę, która nadaje jej trochę zabawny i jednocześnie trochę kosmiczny wygląd. Modliszka ma ubarwienie kryptyczne, to znaczy takie, które pozwala jej zamaskować się w otoczeniu. Są okazy ubarwione na zielono, są jasnobrązowe, a są i dwubarwne. Jej nazwa nawiązuje do budowy ciała. Otóż przednie kończyny trzyma w charakterystycznie zgięty sposób przypominając postawę modlącego się człowieka. Te przednie „chwytaki”, zaopatrzone w haczyki, służą jej oczywiście do chwytania zdobyczy – owadów, głównie pasikoników, oraz pajęczaków. Ale modliszka w okresie godów chwyta także – i co gorsza czasami zjada – swojego partnera…

Reklama

Gdzie jej szukać?

Dorosłe okazy modliszki można spotkać od sierpnia do października, do pierwszych większych przymrozków lub chłodów. Jest gatunkiem termofilnym, czyli lubiącym ciepło. Szukać jej należy na skrajach lasów, zwłaszcza sosnowych borów, na śródleśnych łąkach i polanach. Uwielbia czatować na swoje ofiary w kępach wrzosów, na przykład na skrajach nasłonecznionych dróg leśnych. Ponieważ modliszka nie unika sąsiedztwa ludzi – bywa obserwowana nawet na miejskich skwerach - można ją teraz spotkać prawdopodobnie w wielu miejscach Magicznego Śródlesia. Zachętą do poszukania modliszki, nawet w swoim ogrodzie, niech będzie fakt, że mój kolega pokazał mi zdjęcie modliszki z… samego Wołowa. Może ten żywy klejnot przyrody jest blisko Państwa? Proszę się tylko uważnie rozejrzeć.

Reklama

Grzegorz Bobrowicz

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości