Choć od zakończenia II wojny światowej minęło ponad 80 lat, dolnośląska ziemia wciąż skrywa niebezpieczne tajemnice. Niewybuchy regularnie odnajdywane są na polach, placach budowy, a nawet w lasach powiatu wołowskiego i średzkiego. Ostatnia interwencja w miejscowości Pichorowice pokazuje, że czujność mieszkańców jest wciąż na wagę złota.
Dolny Śląsk był terenem intensywnych działań wojennych, co sprawia, że nasz region jest szczególnie nasycony "rdzewiejącą śmiercią". Również w powiecie wołowskim regularnie dochodzi do odnalezienia pocisków artyleryjskich czy granatów moździerzowych, co często skutkuje koniecznością ewakuacji całych osiedli i blokowaniem dróg.
W minionym tygodniu niebezpieczne znalezisko postawiło na nogi służby w gminie Udanin. W miejscowości Pichorowice odkryto przedmiot, który od razu wzbudził niepokój zgłaszającego. Na miejsce wezwano policję oraz specjalistyczny patrol saperski.
Saperzy potwierdzili, że znalezisko to pocisk moździerzowy o średnicy 80 mm i długości pół metra. Dzięki szybkiej reakcji teren został zabezpieczony, a pocisk bezpiecznie usunięty.
Funkcjonariusze podkreślają, że czas nie działa na korzyść takich znalezisk – wręcz przeciwnie, korozja może sprawić, że zapalniki staną się jeszcze bardziej niestabilne. - Niewybuchy i niewypały, mimo wielu lat spędzonych w ziemi, nadal mogą być śmiertelnie niebezpieczne. W przypadku odnalezienia przedmiotów przypominających amunicję lub materiały wybuchowe nie wolno ich dotykać, przenosić ani próbować rozbrajać - ostrzega mł. asp. Katarzyna Radoń, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Środzie Śląskiej. - Każda ingerencja może doprowadzić do eksplozji i stanowić zagrożenie dla życia oraz zdrowia osób znajdujących się w pobliżu.
Policjanci z Dolnego Śląska apelują o rozwagę. Jeśli podczas prac polowych, spaceru w lesie czy remontu natkniesz się na podejrzany przedmiot:
Nie dotykaj go i nie przesuwaj!
Oznacz miejsce znaleziska, aby łatwo było je wskazać służbom.
Zadbać o to, by nikt postronny nie zbliżał się do obiektu aż do przyjazdu radiowozu.
Niezwłocznie zadzwoń pod numer alarmowy 112.
Przy zgłoszeniu warto podać precyzyjną lokalizację, opisać wygląd i przybliżone wymiary przedmiotu oraz zostawić numer kontaktowy do siebie. Pamiętajmy, że odpowiedzialna postawa może uratować życie nie tylko nam, ale i naszym sąsiadom.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze