Wołów na jeden wieczór wrócił do 1962 roku. Pierwszy dzień II Urodzin Browaru Wołów upłynął pod znakiem historii słynnego napadu na bank, klimatu PRL-u i spotkania z Łukaszem Orbitowskim. Z wydarzenia przygotowaliśmy galerię zdjęć.
Piątkowe wydarzenie rozpoczęło się na wołowskim Rynku, gdzie pojawiły się pojazdy z czasów PRL-u. Nie zabrakło również akcentów kulinarnych nawiązujących do epoki.
Jednym z głównych punktów wieczoru było spotkanie z Łukaszem Orbitowskim, który pracuje nad książką osadzoną w Wołowie i nawiązującą m.in. do wydarzeń z 1962 roku. Pisarz zbiera materiały, sięga do archiwów i rozmawia z osobami, które mogą pomóc w odtworzeniu Wołowa sprzed ponad sześciu dekad.
Tegoroczne urodziny odbywają się pod hasłem „Sprawa W-62”, nawiązującym do słynnego napadu na bank z 19 sierpnia 1962 roku.
- Dla takich dni tworzymy Browar Wołów. Wczoraj na wołowskim Rynku była niesamowita energia, tłumy ludzi, świetna atmosfera i naprawdę wyjątkowy klimat - mówi Rafał Borzyński, współwłaściciel Browaru Wołów. - Dziękujemy każdemu, kto zechciał spędzić ten czas razem z nami i być częścią II urodzin Browaru Wołów. Szczególne podziękowania kierujemy do miłośników motoryzacji z czasów PRL, którzy przyjechali do Wołowa swoimi pojazdami i w ogromnej mierze stworzyli charakter tego wydarzenia. Takie spotkania pokazują nam, że warto robić coś więcej niż tylko warzyć piwo – warto budować wokół Browaru Wołów wydarzenia, które łączą ludzi i opowiadają historię naszego miasta w ciekawy sposób. I już dziś możemy zapowiedzieć jedno: to zdecydowanie nie jest nasze ostatnie słowo. Takich wydarzeń w Wołowie będzie więcej - podsumowuje Rafał Borzyński.
Pierwszy dzień wydarzenia już za nami. Zobaczcie naszą galerię zdjęć z piątkowego spotkania na wołowskim Rynku.
Drugi dzień wydarzenia odbędzie się w sobotę, 22 sierpnia, na terenie Browaru Wołów przy ul. Leśnej 2. Zaplanowano m.in. zwiedzanie browaru, food trucki oraz koncert George Dyer Band.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze