To miał być rutynowy poranek dla wołowskiej drogówki, która w jednej z miejscowości naszego powiatu sprawdzała trzeźwość kierowców. Skończyło się jednak jak w kinie akcji, szaleńczym pościgiem, taranowaniem radiowozu i ucieczką na pieszo.
Policjanci dali sygnał do zatrzymania jednemu z nadjeżdżających samochodów. Kierowca zamiast zwolnić, gwałtownie wcisnął gaz do dechy. Mundurowi natychmiast wskoczyli do radiowozu, włączyli syreny i ruszyli w pościg.
Uciekinier za wszelką cenę próbował zgubić ogon, kompletnie nie licząc się z życiem innych ludzi. W pewnym momencie zaczął celowo i gwałtownie hamować tuż przed maską goniących go policjantów. Wszystko po to, by uszkodzić radiowóz i odciąć sobie drogę ucieczki. Doszło do zderzenia. Gdy uszkodzone auto uciekiniera w końcu stanęło, desperat wyskoczył zza kółka i zaczął uciekać pieszo. Policjanci dopadli go po krótkim sprincie.
Gdy emocje opadły, na jaw wyszły powody tej szaleńczej ucieczki. Okazało się, że lista grzechów zatrzymanego mężczyzny jest uderzająco długa. Samochód, którym uciekał, był kradziony, poszukiwali go już policjanci z Kobierzyc. Co gorsza, uciekinier w ogóle nie miał prawa jazdy, a badanie alkomatem i narkotestem wykazało, że jechał po użyciu alkoholu i pod wpływem środków odurzających. Od mężczyzny pobrano już krew do szczegółowych badań.
Sprawa trafiła do prokuratury, a auto zabezpieczono na policyjnym parkingu. Sprawca trzeźwieje w areszcie, gdzie poczeka na zarzuty. - To kolejny przykład skrajnie nieodpowiedzialnego zachowania na drodze – podsumowuje sprawę oficer prasowy KPP w Wołowie, sierż. Kornela Pogwizd.
Policjanci nie kryją oburzenia zachowaniem kierowcy i przypominają, że niewiele brakowało, a ta bezmyślna ucieczka mogła skończyć się dla kogoś śmiercią. - Ucieczka przed policyjną kontrolą, kierowanie pojazdem po użyciu alkoholu oraz pod wpływem środków odurzających, brak uprawnień do kierowania, a także stwarzanie zagrożenia dla innych uczestników ruchu drogowego mogą prowadzić do tragedii – dodaje sierż. Kornela Pogwizd.
Za niezatrzymanie się do kontroli, jazdę na podwójnym gazie i paserstwo lub kradzież auta mężczyźnie grozi teraz do 5 lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze