Ponad 700 mln zł z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) wsparło modernizację dolnośląskiej infrastruktury kolejowej. Z perspektywy mieszkańców naszego regionu najważniejszą wiadomością jest finał prac na trasie „Nadodrzanki”. Remont ponad 50-kilometrowego odcinka między Wołowem a Głogowem oznacza, że dla wołowskich i dolnobrzeskich pasażerów codzienne dojazdy staną się szybsze, bardziej komfortowe i bezpieczniejsze.
Kluczową inwestycją dla lokalnej społeczności jest dobiegający końca remont dolnośląskiego odcinka popularnej „Nadodrzanki”. To niezwykle ważna w ruchu pasażerskim i towarowym trasa, która łączy Dolny Śląsk przez województwo lubuskie z Pomorzem Zachodnim.
Dzięki pracom o wartości około 150 mln zł zlikwidowane zostaną dotychczasowe ograniczenia prędkości na ponad 50-kilometrowym odcinku między Wołowem a Głogowem. Pociągi na tej trasie pojadą o kilka minut szybciej, co usprawni m.in. podróże w kierunku Zielonej Góry. Z myślą o komforcie podróżnych zmodernizowano lokalne stacje i przystanki – wyremontowane perony służą już pasażerom w Orzeszkowie, Małowicach Wołowskich, a także w Grębocicach i Krzepowie.
Inwestycje z KPO to nie tylko wyższa prędkość, ale przede wszystkim bezpieczeństwo. Na remontowanym odcinku prace objęły ponad 30 przejazdów kolejowo-drogowych. Na 27 z nich położono nową nawierzchnię, a aż 16 zyskało nowoczesne urządzenia przejazdowe. To ważna zmiana, która bezpośrednio wpłynie na bezpieczeństwo kierowców i pieszych w naszym regionie.
Wykorzystane w latach 2024-2026 przez PKP PLK S.A. fundusze z KPO odmieniają nie tylko nasz lokalny węzeł, ale całe województwo. Zakończono już modernizację trasy Oleśnica – Bierutów – Kluczbork (skrócenie czasu przejazdu do Kluczborka do 1 godz. 45 min) oraz trasy łączącej Dolny Śląsk z Wielkopolską (Grabowno Wielkie – Ostrów Wielkopolski). Wzmocniono również 130-letnie mosty nad Bobrem i zabytkowe wiadukty w Wałbrzychu.
Jak podkreśla Michał Gil, członek zarządu Polskich Linii Kolejowych S.A., inwestycje przynoszą wymierne efekty:
– Województwo dolnośląskie ze swoją gęstą siecią połączeń wymaga ciągłych inwestycji w kolej. Dzisiejszy rekordowo krótki przejazd Kolei Dolnośląskich na trasie Kłodzko – Wrocław pokazuje, jak efektywnie może być wykorzystywana wyremontowana infrastruktura.
Potwierdzają to również przedstawiciele regionalnego przewoźnika.
– Jeszcze dwa lata temu jeździliśmy z Kłodzka do Wrocławia w godzinę i 40 minut. Teraz najszybsze pociągi pokonują tę trasę w niewiele ponad godzinę. My kupujemy ze środków unijnych pociągi, a Polskie Linie Kolejowe remontują dolnośląskie linie. Ta synergia sprawia, że Dolnoślązacy korzystają z nowoczesnej kolei i jeżdżą najszybszymi pociągami regionalnymi w Polsce – podsumowuje Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich.
Reklama
Lepsza infrastruktura daje przewoźnikom możliwość tworzenia atrakcyjniejszych rozkładów jazdy. Dzięki temu pasażerowie zyskują krótsze i wygodniejsze przejazdy – zarówno w ramach codziennych dojazdów do pracy, jak i weekendowych wycieczek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze