Reklama

Podopieczni trenera Ryszarda Podrażnika reprezentowali gminę Wołów w Pieszycach

25/05/2019 12:44

SZEŚĆ FINAŁÓW

ZAPASY

Na początku maja na olimpijskich matach o tytuły Mistrzów Polski rywalizowali nieco starsi adepci zapasów z wołowskiego Wiatru, zaś w ostatni weekend okazję do zaprezentowania swoich umiejętności mieli młodsi podopieczni trenera Ryszarda Podrażnika, którzy reprezentowali naszą gminą w Pieszycach, gdzie odbył się 9.Międzynarodowy Turniej z okazji święta Konstytucji. Impreza ta zgromadziła na swoim starcie blisko 200 młodych entuzjastów tego sportu ze szkółek naszego kraju oraz Czech. Nasz klub reprezentowała dziesiątka młodych sportowców, z których większość przebiła się do ścisłych finałów w swoich kategoriach.

Reklama

W grupie dzieci po raz kolejny z bardzo dobrej strony zaprezentował się Jan Bochenek (kat. 45kg), walcząc z dużym animuszem i prezentując bardzo ofensywny styl, co zaprowadziło go do walki o ostateczne zwycięstwo, a także po walce kończącej rywalizację schodził z maty jako zwycięzca. Bardzo blisko złotego krążka na pieszyckich matach była Magdalena Wijatyk (35), ale po bardzo zaciętej rywalizacji w finale ostatecznie musiała uznać wyższość rywalki. Jedną z rewelacji majowych zawodów był Igor Kiełt (36), który z każdym swoim występem zyskuje na umiejętnościach i klasie, ale tym razem do końcowego triumfu zapaśnikowi z Jaśkowic Legnickich zabrakło nieco szczęścia i mimo ambitnej postawy na samym finiszu minimalnie przegrał walkę o złoto. Srebrny krążek zawisł także na szyi kawiczanina Maksymiliana Rozpędka (40), ale swoją postawą w finale pokazał, że jego w nim udział nie był dziełem przypadku, a za charakter i wolę walki z całą pewnością należało mu się najwyższe wyróżnienie.

Swoich kibiców w majowych zmaganiach nie rozczarowała Magdalena Siedy (58) i mimo bardzo wymagających rywalek w zmaganiach młodziczek, pewnie zwyciężyła w swojej kategorii wagowej. Talent i duże umiejętności w Pieszycach potwierdziła również Aleksandra Gaj (42), która pod względem turniejowych zwycięstw mocno goni swoją klubową koleżankę. Tym razem do swojego dorobku dodała kilka następnych triumfów, ale z maty nie schodziła jednak zwycięską nogą, gdyż w walce finałowej musiała uznać wyższość rywalki. Do klubowego dorobku wołowskiej - a właściwie krzydlińskiej szkółki, brązowe krążki dorzuciły jeszcze Izabela Kuriata (39) oraz Nikola Bronowicka (50). Medalu w swoim debiucie na zapaśniczej macie nie udało się zdobyć Igorowi Bachuszowi (57) z Kawic, ale swoją postawą dał wyraźny sygnał, że już w najbliższej przyszłości jego występy mogą być o wiele bardziej owocne, niż tylko 5.pozycja. Wołowską reprezentację na pieszyckich zawodach uzupełniał jeszcze Piotr Wichman (57), który na zakończenie zawodów podzielił miejsce ze swoim nowym klubowym kolegą. Więcej sportowych wiadomości w każdym numerze Kuriera Gmin.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości