Od początku roku wołowscy policjanci otrzymali kilka zgłoszeń dotyczących oszustw z wykorzystaniem metody „na znajomego z Facebooka". Za każdym razem pokrzywdzeni myślą, że pomagają swoim znajomym, kilkukrotnie udostępniają kody BLIK. W ten sposób zasilają konto oszustów.
- Czym są i jak funkcjonują media społecznościowe, nie trzeba nikomu tłumaczyć. Większość z nas ma swój profil nawet na kilku portalach społecznościowych, z których korzysta każdego dnia. Dzięki nim mamy mi.in. możliwość kontaktu z bliższymi i dalszymi znajomymi - przypomina Janusz Rosa z wołowskiej policji. - To także komunikatory, których używamy codziennie do prowadzenia rozmów i wymiany informacji. Niestety pomimo wielokrotnych ostrzeżeń ze strony policjantów, do wołowskiej komendy cały czas zgłaszają się osoby oszukane metodą „na znajomego z Facebooka”.
- Ponownie apelujemy o ostrożność i przede wszystkim kierowanie się zasadą ograniczonego zaufania podczas kontaktów oraz rozmów dotyczących przekazywania pieniędzy, szczególnie jeżeli ktoś informuje nas o zagrożeniu, wywierana jest na nas presja czasu, a także zachęcani jesteśmy do instalowania dodatkowego oprogramowania na urządzeniach z dostępem do internetu - czytamy w komunikacie KPP Wołów.
Trzy proste zasady pomogą nam zabezpieczyć się w przypadku próby oszustwa:
- zwolnij - oszuści często próbują stworzyć wrażenie, że należy działać szybko, ponieważ brak natychmiastowego działania może zakończyć się utratą naszych pieniędzy lub innymi poważnymi konsekwencjami. Poświęć chwilę na zadanie pytań i przemyślenie sytuacji;
- nie wysyłaj - przestępcy często udają, że są kimś innym. Nie klikaj w przesłane linki i nie otwieraj załączników w wiadomościach od nieznanych nadawców. Pamiętaj o zasadzie ograniczonego zaufania;
- sprawdź - oszuści często wskazują jakiś problem, aby nakłonić Cię do działania. Zbierz informacje i dokładnie sprawdź szczegóły przed kliknięciem;
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze