Reklama

Skarb Mnichów z Lubiąża

17/08/2020 11:08

Od zawsze wiadomo, że Cystersi z Lubiąża byli bardzo majętnymi gospodarzami, co powodowało gromadzenie przez z nich różnych ilości złotych oraz srebrnych monet.

W czasach swojej świetności Cystersi byli właścicielami olbrzymich terenów na obecnym Dolnym Śląsku. Mieli pod władaniem takie tereny jak chociażby stawy milickie, a także tereny Krzeszowa oraz Jawora.

Przypomnijmy Początki lubiąskiego opactwa zaczynają się w 1163 roku za sprawą księcia Bolesława I Wysokiego, to właśnie on ich tu sprowadził z saksońskiego Pforte. Dwunastu mnichów, którzy zostali na wzgórzu nad Odrą zapoczątkowało rozwój, świetność oraz bogactwo całego zakonu. Można powiedzieć, że cystersi stworzyli perłę jaką był Klasztor w Lubiążu. Przepych oraz bogactwo jakie osiągnęli było spowodowane względami finansowymi. Wsie, folwarki, lasy, stawy hodowlane, browary i gorzelnie, czy kopalnie złota i nie tylko spowodowało, że cystersi posiedli takie dobra jak relikwie świętych, mających większą wartość w owych czasach niż złoto i szlachetne kamienie. Cystersi dorobili się też niechlubnej historii jaką jest fakt podrabiania dokumentów oraz pieczęci, niektóre źródła mówią także o monetach. Jak mawiają każdy władca kiedyś upada, tak też było z cystersami. Po sekularyzacji dóbr zakonnych na Śląsku w 1810 roku cały majątek cystersów przeszedł na własność państwa pruskiego. 

Reklama

Ucieczka z Kosztownościami Właśnie te wydarzenia doprowadziły do ucieczki kilku lubiąskich braci wraz z kosztownościami. Kierunek jaki wybrali nie był przypadkowy, była to dobrze im znana góra Górzec w okolicy miejscowości Chełmiec. Na szczyt prowadzi Droga Kalwaryjska wybudowana w 1740 roku przez cystersów. Podążając czasami stromym szlakiem na szczyt dotarłem do schodów gdzie dawniej górował zamek, który został wybudowany z inicjatywy Henryka Brodatego w XIII wieku. Zamek był otoczony suchą fosą, która częściowo przetrwała do dziś. Bracia, którzy uciekli z Lubiąża zabrali ze sobą kosztowności ze złota a także złote monety. Miało to im zapewnić byt na resztę spokojnego życia. Pustelnik

Gdzieś na górze powstaje pustelnia, tam właśnie zostaje jeden z braci, reszta oddala się w świat, czy zamieszkali w okolicy? Żadne źródła o tym nie mówią, podobno co jakiś czas bracia powracali do pustelni aby spotkać się z bratem, który tam został. Każdy Skarb ma Swojego Odkrywcę Legenda mówi, że bracia przychodzili po złote monety, które strzegł jeden z nich. Góra Górzec obfituje w stare sztolnie, szyby wentylacyjne oraz w miejsca, które mogą kryć skarb cysterski. Czy skarb znajduje się w podziemiach ruin zamku, a może jest kilka metrów od szlaku kapliczek, którą można spacerować i podziwiać piękno tej góry? Jedno jest pewne, każdy skarb ma swojego odkrywcę.  

Reklama

tekst i zdjęcia: Tomasz Sapożnikow

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości