Wołowscy policjanci nie mają taryfy ulgowej dla nietrzeźwych uczestników ruchu drogowego – niezależnie od tego, czy poruszają się samochodem, motocyklem, czy… rowerem. W ostatnich dniach funkcjonariusze Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego Wydziału Prewencji KPP w Wołowie zatrzymali dwóch rowerzystów, którzy postanowili wsiąść na jednoślad po alkoholu.
Pierwszy z nich – 44-letni mieszkaniec powiatu wołowskiego – miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu. Kilkadziesiąt minut później wpadł kolejny cyklista – 53-latek, u którego alkomat wskazał ponad 1 promil. Obaj mężczyźni zostali ukarani wysokimi mandatami – po 2500 zł każdy.
Policja przypomina, że rower to również pojazd, a kierowanie nim pod wpływem alkoholu stanowi złamanie prawa i realne zagrożenie dla zdrowia oraz życia – zarówno samego rowerzysty, jak i innych uczestników ruchu drogowego.
— Nie ma znaczenia, czy ktoś jedzie autem, czy rowerem – jeśli jest nietrzeźwy, stwarza zagrożenie na drodze. W takich przypadkach zawsze będziemy reagować stanowczo – podkreślają funkcjonariusze KPP w Wołowie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze