Reklama

PATOSTREAMING: Nowe przepisy już obowiązują. Surowe kary więzienia za przemoc w internecie

24/08/2026 16:21

Internet nie jest przestrzenią poza prawem. Od wczoraj w Polsce obowiązują nowe przepisy wycelowane w twórców patologicznych treści w sieci. Zgodnie z prawem, za tzw. patostreaming grożą teraz realne konsekwencje karne. Za publiczne rozpowszechnianie materiałów promujących przemoc, znęcanie się nad zwierzętami czy poniżanie innych dla zasięgów i zysku, sprawcom grozi nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

Koniec z bezkarnością w sieci. Nowy art. 255b Kodeksu karnego

Zjawisko patostreamów przez lata budziło ogromne kontrowersje, a twórcy często unikali odpowiedzialności, zasłaniając się rzekomym dystansem lub zgodą uczestników nagrań. Nowo wprowadzony art. 255b Kodeksu karnego definitywnie ukróca ten proceder.

Przepis przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności dla każdego, kto publicznie rozpowszechnia w internecie szkodliwe treści w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej (takiej jak monetyzacja wyświetleń, darowizny od widzów czy budowanie popularności).

Reklama

 

Za jakie treści twórcy poniosą odpowiedzialność?

Zgodnie z nowymi przepisami, surowo karane będzie publikowanie materiałów przedstawiających:

  • Popełnienie czynu zabronionego (zagrożonego karą pozbawienia wolności), jeżeli jego nagranie i publikacja narusza dobro osobiste innej osoby.

  • Przemoc wobec zwierząt, dokonywaną z naruszeniem przepisów prawa i praw zwierząt do godnego traktowania.

  • Poniżające traktowanie innej osoby. Warto podkreślić, że odpowiedzialność karna ma zastosowanie nawet w sytuacji, gdy osoba poniżana wyraziła na to zgodę.

  •  

Szczególna ochrona małoletnich

Nowelizacja prawa kładzie ogromny nacisk na bezpieczeństwo dzieci. Ustawodawca przewidział znacznie surowsze kary za patostreaming, w którym ofiarami są najmłodsi.

Reklama

Jeżeli szkodliwe, pełne przemocy lub poniżania treści dotyczą osoby małoletniej, twórcy takiego materiału grozi kara od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Nie ma zgody na przemoc i poniżanie dla wyświetleń. Zgoda na udział w patologicznej transmisji nie jest już tarczą ochronną dla patostreamerów. Od dziś zyski z internetowej agresji oznaczają realne ryzyko więzienia.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości